Wątek dotyczący artykułu

Motor źle się zabrał za transfery i został z ręką w nocniku. Przed katastrofą uratuje go tylko wyjęcie Hancocka

Z dużej chmury mały deszcz. Po awansie do PGE Ekstraligi szefowie Speed Car Motoru Lublin snuli ambitne plany, a zanosi się na to, że już każde pojedyncze zwycięstwo będzie urastało do rangi sukcesu. Skład "Koziołków" może wyglądać naprawdę nędznie.

przeczytaj cały artykuł


Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.