Dyskusja

Jakub Jamróg: Jest sportowa złość. Frajersko przegraliśmy PGE Ekstraligę

Jakub Jamróg był gościem WP SportoweFakty. Opowiedział nam o przegranym sezonie Unii Tarnów. - Do utrzymania zabrakło nam jednego punktu i jest we mnie taka sportowa złość. Gdyby zabrakło więcej, to powiedziałbym, że byliśmy słabi, ale my mieliśmy wszystko na tacy - mówi żużlowiec.

obejrzyj wideo


MrAB0604

Jakub jest doświadczonym zawodnikiem, ma wiedzę o tej dyscyplinie. Pokazał to, występując w roli eksperta, nagrodzony. Pewnie wie gdzie tkwi szkopuł, zna powody spadku. Ponoć zmienia klub, niech się więc spełni, skoro tu tych możliwości brak. Na pewno frajersko spadliśmy, ale proponuję wszystkim znawcom żużla, kibicom Unii, zawodnikom i trenerom analizę całych rozgrywek, ale kompleksową i na spokojnie. Zimą można się w to zabawić. Twierdzę, że można było uzyskać dużo lepsze rezultaty, nawet zająć bezpieczną lokatę. Zawodnicy wiedzą kiedy i dlaczego zawalili, trenerzy prawie nie reagowali w meczu, do tego dziwne decyzje sędziów, okazuje się, że i Zarząd miał "tyły". I tak położono Unię i kibiców. To jest rodzaj świadczonej pracy, są umowy. Każda ze stron powinna wykonywać pracę rzetelnie, z sercem. Jeżeli nie czujemy się odpowiedzialni, jeżeli nie utożsamiamy się z pracodawcą/klubem to później dziać się mogą różne rzeczy. Podobnie sprawa ma się w odniesieniu do powinności klubu. Już za chwilę poznamy co nas czeka w nowym sezonie, poznamy nową drużynę, trenera, działaczy. Oby wszyscy, którzy decydować będą o wynikach byli w porządku, byśmy my kibice mogli im ufać, zaś Zarząd klubu, Rada Nadzorcza, pozostali sponsorzy pamiętali, że jest ktoś taki jak kibice.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
mixer80

Brak utrzymania to niestety świadoma decyzja i celowe działanie prezesa rady nadzorczej tego klubu. Dołowanie klubu i spadek to niestety scenariusz założony już przed sezonem. Niestety scenariusz założony na kolejny sezon to brak awansu do EL. Brak nowego dużego sponsora to także świadome działanie gdyż wiązało by się to z wpuszczeniem jego przedstawiciela do rady nadzorczej co oczywiście zepsułoby układzik który niestety obecnie panuje. Za zdołowanie naszego klubu odpowiedzialny jest prezes rady nadzorczej Putowski a Sady to tylko pachołek na jego posyłki. Mam nadzieje że kibice pewnego dnia wywiozą owego pana na takach i to dosłownie . Zanim uśmierci całkiem nasz klub .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.