Wątek dotyczący artykułu

Lewis Hamilton zasługuje na większy szacunek. "Bez wątpienia to wyjątkowy kierowca"

Lewis Hamilton zdobył piąty tytuł mistrzowski i wielu określa go mianem najlepszego kierowcy w historii F1. Zdaniem Davida Coultharda, osiągnięcia Brytyjczyka nie są doceniane przez jego rodaków. - Zasługuje na większy szacunek - ocenia Szkot.

przeczytaj cały artykuł


hulgarny wuj

Piszę tak obiektywnie, do kazdego buca i fanboya beżowego szofera, który dodatkowo coś tam majaczy że Hamilton to prawdziwy mistrz a Vettel wygrywał mistrzostwa w bolidzie który deklasował resztę stawki.
Oto róznice punktowe na koniec sezonu, pomiedzy mistrzem i kolejnym kierowcą z innego zespołu. Lata 2010 - 2018.
Poczytajta wiesniaki, bo pewnie nie widzieliśta tych wyścigów ...
:
sezon 2010 > Vettel 256 / Alonso 252 ----------------------------- 4 pkt. !!!
sezon 2011 > Vettel 392 / Button 270 ------------------------- 122 pkt.
sezon 2012 > Vettel 281 / Alonso 278 ----------------------------- 3 pkt. !!!
sezon 2013 > Vettel 397 / Alonso 242 ------------------------- 155 pkt.
---------------------------------------------------------------------
sezon 2014 > Hamilton 384 / Ricciardo 238 --------------- 146 pkt.
sezon 2015 > Hamilton 381 / Vettel 278 --------------------- 103 pkt.
sezon 2016 > Rosberg 385 / Ricciardo 256 ----------------- 129 pkt.
sezon 2017 > Hamilton 363 / Vettel 317 ------------------------ 46 pkt.
sezon 2018 > Hamilton 331 / Vettel 264 ------------------------ 67 pkt. (aktualnie)

Wnisek?
Wasz papierowy mistrz, nigdy nie wygrał mistrzostwa w bolidzie porównywalnym do reszty stawki! W ekipie Mercedesa nigdy nie wygrał mistrzostwa o kilka punktów!
I niezaleznie od tego, czy w Mercedesie jedynką byłby Rosberg, Bottas, Vettel, Riciardo. To też byliby mistrzami...
Bo Mercedes z Wolffem na czele, technologicznie i zarzadzaniem, miażdży konkurencję!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
One_Shoot

Pytam z ciekawosci bo te cyfry jakos malo wydaja mi sie wnosic co kolwiek. Na jakiej podstawie wysnules teorie ze w tym roku Mercedes nadal miazdzyl czy miazdzy konkurencje? Jak slaby musi byc bolid Hamiltona by kibic F1 jak Ty dostrzeg ze ten gosc lubiany czy nie ma po prostu talent i na tyle ryzykowny i agresywny styl jazdy ze przynosi mu to po prostu sukces?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hulgarny wuj

Te cyfry wnoszą bardzo dużo. I to jest oczywiste.
Ty nie widzisz, bo nie chcesz tego zobaczyć, więc dla ciebie te cyfry nie wnoszą nic ....
Obiektywny fan F1 wie ze Vettel misiał sie dwa razy bardzo napocić, aby sięgnąc po tytuł. Natomiast Hamiltonowi zagrażał wyłącznie kolega z zespołu, którego w ostateczności dało się uspokoić. Bardziej lub mniej skutecznie, jak pamietamy wszyscy ...
Dopiero w ostanich dwóch sezonach, Ferrari realnie próbowało zagrozić Mercedesowi. Do czasu az się nie pogubili i sami z sobą nie przegrali ...
A jak jest w tym roku? W tym roku jest podobnie. Vettel z własnej winy zmarnował ok. 50 punktów. Więc teoretycznie teraz mógłby być za Hamiltonem "tylko" 20 punktów ...
Tyle że, do końca obecnego sezonu i tak byłby w lesie ... 50 pkt. z tyłu, tak jak w poprzednim roku.
Oczywiście że Hamilton ma talent. Ale nie wiekszy niz inni kierowcy z czołówki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
One_Shoot

Moim zdaniem Vettel nie pocil sie jakos specjalnie w RBR. Wygrywal wszystko nieustannie. Pamietam jego domincje bardzo dobrze. Ferrai od 2 sezonow jest blisko a w tym roku momentami bylo o krok przed Mercedesem. Tytul mieli na wyciagnieci reki i Seb tak samo ale zmarnowali dobry moment na punktowanie. Co do talentu Lewisa , mysle ze w obecnej stawce w moich oczach jest 1 kierowca ktory mogl by z nim walczyc jak rowny z rowny , to Verstappen oczywiscie. Zobaczymy co w nowym sezonie pokarze Leclerc licze ze skopie Ventyla i wlaczy sie w walke o tytul miedzy Hamiltona i Verstappena. W koncu od lat mieli bysmy na prawde ciekawy sezon. Sam talent Hamiltona jest dla mnie niepodwazalny. Nazywanie go papierowym mistrzem niweczy jego dokonaia. Chyba jasne jest ze bolid to 90% sukcesu i debil twierdzil by inaczej, jednak w warunkach deszczowych , chlodniejszych decyduje kierowca. Na tym polu Hamiltona w tym sezonie nie pokonal nikt a to chyba o czyms swiadczy?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
hulgarny wuj

Jesli dla ciebie, wygranie mistrzostwa o 3 punkty i o 100 punktów, to taki sam wysiek, to znaczy że nie jestes fanem a fanatykiem beżowego.
Ferrari w ostatnich dwóch sezonach, było tylko chwilowo blisko Mercedesa.
A jak to powiedział twój mistrz, jedzie się po to aby wygrywać mistrzostwo a nie pojedyńcze wyscigi ...
Do tego nalezy dodac słowa, jednego z najwiekszych autorytetów w F1 : "W Ferrari jest za dużo włochów" ...
Chyba wiesz o kim mowa.
Natomiast talent Hamiltona, Vettela, Ricciardo i Verstappena jest dla mnie porównywalny.
Tyle tylko że Hamilton od dwóch sezonów jezdzi w komfortowych warunkach. Dlatego nie popełnia błedów, może sobie pozwonić na agresywny styl jazdy, przez co jest bardzo skuteczny.
Jazda po kałuzach to zabawa dla angoli. W normalnych krajach nikt tego nie uprawia. Więc żadana sztuka a do tego niezbyt przydatna w F1.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
One_Shoot

Jazda po kaluzach jak to ujales to akurat w F1 jest najwieksza sztuka . Jechac po suchym kazdy potrafi jeden lepiej drugi 0,200 gorzej i ot cala roznica. Dla mnie osobiscie wygrana o 3 pkt warta jest dokladnie tyle samo ile o 100pkt. Na koniec kariery nikt nie bedzie pamietal o ile punktow wyprzedziles drugiego zawodnika, drugi zawsze bedzie drugim a mistrzem zostaje ten ktory punktow zdobyl wiecej. Troche sie dziwie skoro 80% komentatorow i ludzi z polswiadka wyscigow wogole rozplywa sie nad w szczegolnosci jazda w trudnych warunkach bolidem przez Lewisa a taki kibic jak nie potrafi tego docenic? Poza tym jak widze jestes raczej rasista ( bez urazy narodowcem lepiej brzmi). Ciagle nazywanie murzyna beżowym na to wskazje , wiec rozumiem z kad ta niechec. No ale kazdy jednak kibicuje komu chce i to jest najlepsze . Tak czy siak uwazam podobnie jak niektorzy ze Vettel sie wypalil i wiele juz nie zwojuje w tym sporcie. Jego kariera rozpaczela sie i skonczyla w RBR. Hamilton chyba jako jedyny w obecnej stawce swietowal tytuly mistrzowskie w 2 teamch a to tez moim zdaniem o czyms swiadczy. Nie mozna go porownywac z innymi legendami ( starymi mistrzami ) , ale w swoim pokoleniu jest i raczej dosyc dlugo bedzie najlepszy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
One_Shoot

A dorzuce jeszcze jedynie ze gdyby nie Hamilton najlepszy bolid Mercedesa jak to co niektorzy uwazaja , w tym sezonie byl by ze 3 razy na podium pomijajac pewnie jego najwyzszy stopien. Ok Valteri sie dolozyl w 30% ale wszystko z tego sezonu zawdzieczaja Lewisowi w innym wypadku Ferrari z Ventylem na czele zlalo by ich na potege.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.