Wątek dotyczący artykułu

Skuteczny finisz Rosy. Lindbom i Trotter wypunktowali Spójnię

Spotkanie dwóch osłabionych drużyn z dołu tabeli dla Rosy. Radomianie w 6. kolejce Energa Basket Ligi pokonali Spójnię Stargard 76:72. Dla gospodarzy 50 punktów zdobyli łącznie Carl Lindbom i Obie Trotter.

przeczytaj cały artykuł


Gabriel G

W górnej części tabeli jest ciekawie bo nie ma zdecydowanego faworyta do mistrzostwa. Ale w dolnej są zespoły, które nie reprezentuja poziomu ekstraklasy. I to jest problem, z którym miejmy nadzieję nowy prezes będzie sie chciał uporać. Dalsze utrzymywanie przepisu o Polakach zabije polską ligę a reprezentacji i tak nie pomoże. Chcąc wzmocnic polski basket trzeba wzmocnić ligę. Sztuczne fory dla Polaków powodują równanie do dołu i mentalne lenistwo graczy wiedzących, że i tak kluby musza o nich zabiegać bo przepis to wymusza. Nie rozumiem dlaczego ta prosta prawda nie dociera do włodarzy PZKosz i EBL. Znamienna jest sytuacja Rosy w tym kontekście. Pamiętam jak prezes Rosy wypowiadał się, że przepis jest słuszny i on woli płacić Polakom bo oni tu zyja i wydaja pieniądze. Patriota, znaczy się. Ale drugie dno tamtej postawy to fakt, że Rosa miała wtedy kasę i mogła niezłych Polaków zatrudnić. Teraz kasa sie zmniejszyła, Sokół poszedł tam gdzie sie jej spodziewał, Szymkiewicz takoż i w Rosie gra jeden w miarę ogarnięty Polak / Mielczarek / a reszta to by miała kłopoty w czołówce klubów I ligowych / Wall i reszta /. Ciekaw jestem czy prezes nadal jest entuzjastą przepisu, o którym tu mówimy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
rotawirus

akurat Rosa nie jest najlepszym przykładem, bo grała w Pucharach wtedy, kiedy nikt nie chciał, a poza tym ma "piramidę" szkolenia, nie wiadomo, czy będzie z tego jakikolwiek pożytek. ale czy ktokolwiek inny to robi? A jednak Sokołowski i Szymkiewicz właśnie w Radomiu grali przez kilka lat i tu wyrobili sobie markę, jeden większą, drugi mniejszą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Lars Rainer

Z całym szacunkiem ale ciągle wypisujesz o problemie z dwoma Polakami ( szkoda bo do tej pory pisałeś mądrze i na temat )a wydaje mi się że nie masz tyle mocy sprawczej by to zmienić
Mecz Rosy ze Spójnią ma się nijak do tego bo obie drużyny nie mają pieniędzy by zatrudnić porządnych obcokrajowców
Spójnia na ławce miała zawodników co najwyżej pierwszoligowych a w ogóle w składzie może 3-4 którzy dają sobie radę w EBL żaden z nich nie zarabia tyle ile trzeba by zapłacić obcokrajowcowi który zrobi różnicę w Rosie sytuacja jest lepsza aczkolwiek podobna
mecz był na słabszym poziomie ale za to emocjonujący i nie sądzę by ktokolwiek wychodził z sali zniesmaczony
w EBL większość klubów bieduje więc póki co lepiej lepiej nie będzie
Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma i póki nie będzie kasy w klubach będziemy oglądać słabych Polaków w słabej lidze
5 klubów ma kasę a i tak tylko 4 jakoś umieją te pieniądze rozsądnie rozdysponować bo Wilki z taką organizacją i budżetem grają zdecydowanie poniżej oczekiwań a mecz z Krosnem był na poziomie przeciętnej pierwszej ligi

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Gabriel G

Wszystko co napisałes to prawda ale nie do końca. Piszesz, że Polacy w EBL zarabiają małe pieniądze i za te kwoty nie znajdzie się obcokrajowca robiącego różnicę. Z tym sie nie zgadzam. Wolny rynek wymusi pensje adekwatne do umiejętności polscy koszykarze, wbrew temu co piszesz zarabiaja w wiekszości / bo nie wszyscy / zdecydowanie za dużo Znam kwoty w stosunku do których nie wiadomo czy sie smiać czy płakać jak sie okazuje kto je pobiera. Na wolnym rynku wreszcie wrócił by do znaczenia menadżer czy łowca głów, który potrafiłby wyszukać w Stanach perełki, które za 2 tys dolarów chcieliby sie wypromować w Europie. To byłaby szansa dla klubów z niższym budżetem i szansa dla nas kibiców na ciekawszy basket w polskiej lidze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
marolstar

Może nie chodzi o pieniądze. Kiedyś było 2 Amerykanów ale takich co robili różnicę....a i Polaków na poziomie reprezentacyjnym było więcej.....nie sztuka jest kupić 5-6 przeciętnych Amerykanów, sztuką jest mieć 2 wybitnych (jak na ligę)....przy takim rozumowaniu to nie będzie Polaków ale będzie za to 5 Owensów czy Madreyów....Czy to podniesie poziom ligi ??? Czy to pozwoli na lepsze wyniki w pucharach ???? NIE !!! Taka Arka mogłaby się też pokusić o lepszych Amerykanów. Podam inny przykład. Kiedyś Spójnia miała 2 wybitnych Amerykanów i 2-3 solidnych Polaków, do tego kilku młodych koszykarz. Wtedy doświadczenia nabierali tacy solidni ligowcy jak Ignatowicz, WIekiera czy Grudziński.....dzisiaj skład uzupełnia 28 syn trenera czy taki Raczek który jest po 30....co oni wnoszą do zespołu ???? Nic...a do tego są nierozwojowi....i tak jest w wielu klubach. Są mecze gdzie jest szansa dla zaplecze a grają z konieczności dziadki....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.