Wątek dotyczący artykułu

Liga Mistrzów: odrodzenie Veszprem. Rhein Neckar nie dogoniło PGE VIVE w tabeli

Telekom Veszprem zwyciężyło 29:25 z Rhein Neckar Loewen w 9. kolejce Ligi Mistrzów. To dobra informacja dla PGE Vive Kielce, Lwy z Mannheim nie przeskoczą na razie mistrzów Polski w tabeli grupy A.

przeczytaj cały artykuł


hbll

Bardzo ciekawy mecz i chyba mimo wszystko najlepszy możliwy wynik dla VIVE, przynajmniej na ten moment. Jednak chyba nieco łatwiej będzie wygrać z Veszprem u siebie niż z RNL na wyjeździe. Zresztą RNL ma nieco gorszy kalendarz, bo ma więcej trudnych wyjazdów (Skopje, Kielce).
Sam mecz bardzo dobry, a bramkarze obu drużyn zagrali doskonale. 22 piłki odbili bramkrze Veszprem - 15 bramkarze RNL. Skuteczność ok 35 % w bramce RNL, a mimo to wyraźna porażka, bo większość drugiej połowy goście mieli 2-3 bramki przewagi.
A oprócz o wygranej Węgrów zadcydowała jednak chyba szeroka ławka. Dobrze zaczęła 2-ga linia z Mahe, Mackovsekiem i Tonnesenen, a potem odpowiedzialność za wynik przejęli Nagy, Nenadić i Ilić z Lekaiem. Veszprem wróciło do gry i jeśli unikną już wpadek, to jeszcze w tej edycji mogą zajść daleko, włącznie z final4.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mariusz7

Chyba chciałeś napisać, że Kielce mają wyjazdy do Skopje i Lowen. Vive ma prostą drogę do zajęcia drugiego miejsca w grupie (drugie według mnie jest najlepsze). Vardar nie wygra w Brześciu, Vive stać na punkty z Barceloną potem wyjazdy do Skopje i Kristianstad, gdzie nie widzę innej opcji niż 4 punkty dla Kielc, potem u siebie Montpellier i Veszprem oraz wyjazd do Lowen, gdzie przewiduje 4 na 6 pkt. Vive do końca powinno zdobyć 8-10 pkt, a RNL i Veszprem mają przecież po drodze mecze z Vive i Barcą. W Vardar kompletnie nie wierzę, bo oni do końca roku powinni zanotować 0 oczek i wypaść z walki o najwyższe lokaty.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kuba859

nie zgadzam się z Tobą do końca. Vardar na pewno jeszcze zdobędzie jakieś punkty (w sumie to nawet by to nam było na rękę, gdyby urwali punkty Veszprem grając u siebie, a sami pogubili punkty w Mieszkowie etc). Vardar na pewno jeszcze zdobędzie punkty, ma wyjazd do Szwecji i Montpellier u siebie, więc myślę, że z tych 2 meczy na pewno wywiezie 2 punkty. Co do reszty to raczej może być ciężko (wyjazd do Niemiec, u siebie z Veszprem czy u siebie z Vive). Vive ma ogromne szanse na 2 miejsce i mam nadzieję, że tego nie zmarnują. 8-10 punktów brzmi jak najbardziej realnie, a to da 20-22 punkty na koniec. W tym czasie RNL ma raczej pewne 6 punktów (raczej bo mają wyjazd do Mieszkowa a tam różnie bywa), no i do tego mecz z Kielcami i Barcelona, więc realnie patrząc mogą zdobyć do 8 punktów jeśli wygrają z Kielcami (wygrana w Barcelonie będzie bardzo ciężka do osiągnięcia).
Veszprem ma raczej pewne 4 punkty (u siebie Mieszkow i Montpellier) no i 2 bardzo trudne wyjazdy (Kielce i Skopje) i Barcelone u siebie. Wystarczy więc wygrać z jednymi z nich i liczyć, że Barcelona będzie biła wszystkich, a mamy 2 miejsce. Najpierw jednak misja Barcelona. Urwane tutaj punkty będą na wagę złota.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mariusz7

Znowu nie czytasz ze zrozumieniem moich komentarzy. Napisałem, że Vardar do końca roku nie zdobędzie choćby punktu, a zostały dwie kolejki LM z Brześciem i Kielcami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hbll

Zazdroszczę optymizmu i jednoczesnie nie mam nic przeciwko takiemu scenariuszowi, ale...
No właśnie. Moim zdaniem w osłabionym składzie VIVE u siebie Barcelonie punktów nie odbierze. A Skopje to tak trudny teren, że i tam szanse kielczan oceniam na 40:60. Już większe szanse daję Vardarowi w Brześciu, bo jednak widzę większą różnicę między Macedończykami a Białorusinami.
Mimo wkalkulowanych (przeze mnie) 2 porażek sytuacja VIVE i tak jest niezła, bo mają potem już dobry kalendarz - tylko wyjazd do Mannheim, a u siebie Montpellier i Veszprem. To lepszy kalendarz, niż po nowym roku ma RNL i Veszprem.
Jedno wielkie "ALE" dla Kielc - jeśli bramka dalej będzie tak fatalna, to VIVE może spaść nawet na 5 miejsce w grupie, bo Alex wiecznie w tak doskonałej formie nie będzie i nie da rady łatać słabości bramki swoją genialną grą.
Zobaczcie tylko na stronie EHFu ile piłek do tej pory odbili bramkarze RNL czy Vardaru, a ile Kielc. Różnica jest gigantyczna. Zresztą ile znaczy bramka pokazał też wczorajszy mecz RNL - Veszprem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mariusz7

Vardar już teraz może tylko bazować na twardej obronie, bo jakości w ataku ma naprawdę bardzo mało. Jestem przekonany, że szybko grający Kielczanie wygrają w Skopje i wygrają to dość łatwo. Co do meczu w Brześciu to Mieszkow ze sponsorem z Gazpromu ma dziwnie mocno sprzyjające sędziowanie we własnej hali, a do wyjścia z grupy będą potrzebowali jeszcze urwanych ekstra punktów, bo mają wyjazd z Montpellier i ten awans nie jest jakiś pewny. Gdzie jak nie we własnej hali mają szukać punktów z mocno osłabionym Vardarem? Według mnie zrobią w dziewiątkę wszystko by Brześć tu wygrał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kuba859

no to jest najlepszy moment dla Mieszkowa na złapanie punktów, Vardarowi właśnie wypadło dwóch zawodników, więc kiedy jak nie teraz? Szczególnie, że Vive ich w domu ośmieszyli, a Mieszkow grał nieźle w Kielcach, jeśli zagrają na takim poziomie to mogą urwać punkty vardarowi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
z Tumskiego Wzgórza

Miejsce na zakończenie fazy grupowej ma znaczenie tylko i wyłącznie w 1/4 bo w 1/8 każdy przeciwnik z sąsiedniej grupy jest do pokonania. Nie ma sensu kalkulować tylko trzeba grać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hbll

Jasne, ligę mistrzów można wygrać nawet z grupy C i D, co pokazało rok temu Montpellier, ale jednak miejsce w grupie A/B na koniec fazy grupowej ma ogromne znaczenie w walce o final4 - a taki jest przecież oficjalny cel dla VIVE.
Miejsca 1-3 w grupie A dają realne szanse na walkę o final4. Zdaje się, że miejsce 4 w grupie A po ewentualnym wyeliminowaniu rywala w 1/8 (i to przy rewanżu na wyjeździe) daje PSG w 1/4, a nie wiem czy jest dziś na świecie zespół, który w 2-meczu jest w stanie ich wyeliminować. Miejsce 5 z kolei, po ewentualnej wgranej z zespołem z grupy B w 1/8, daje jaki rywala graczy Barcelony - też meeeega trudna przeprawa. Tak to chyba wygląda, jeśli nic nie pomyliłem w drabince.
Trzeba więc walczyć o tą 2-3 pozycję, bo wówczas droga do final4 będzie relatywnie łatwa. A w Kolonii to już się może wszystko wydarzyć, co w ostatnich latach pokazywał Vardar, Montpellier, Vive czy Flensburg.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.