Wątek dotyczący artykułu

Będzie polowanie na zawodników Stali Rzeszów. Kilku z nich szybko znajdzie nową pracę

Stal Rzeszów nie otrzymała licencji na sezon 2019. W praktyce oznacza to, że kontrakty, które podpisała z zawodnikami, uległy unieważnieniu. To oznacza, że za chwilę możemy być świadkami kolejnych transferów.

przeczytaj cały artykuł


Bird of Paradise

Caly czas bede powtarzal. tak jak to robilem lata wstecz.Marto wroc!!!!!!! Tylko z nowymi ludzmi ktorzy sa ze srodowiska zuzlowego ktorzy profesjonalnie ogarna temat zuzla w Rzeszowie. Pomalu malymi kroczkami stadion bedzie sie zapelnial kibicami.A kto nie chce Marty niech oglada zuzel w Tv.Przydzie moment ze na Hetmanskiej zasiadzie mnostwo kibicow na zawodach zuzlowych bo Tych ktorzy chca Marte i chca zuzel w Rzeszowie bylo i sa tysiace.Tylko czy Marta sie zlituje i wejdzie jeszcze raz do tej samej rzeki??? Moze za rok?????Oby!!!! wielu woli zuzel z Marta niz pusty niszczejacy tor zuzlowy.Bo takich sponsorow jaka byla marma PF nie bedzie a o kolejkach ludzi ktorzy chca wkladac gruba kase w zuzel mozna zapomniec. Jeden rodzynek juz byl to mamy przyklad jak to wszystko wyglada.Przez rok doprowadzil Stal do tego co mamy .Marta dzialala ponad dziesiec lat i ogladalismy zuzel na najwyzszym poziomie w Rzeszowie chociaz bez sukcesow.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Stal_Rze

Za sponsoring dziękujemy Marty w klubie mieć nie chcemy i nie będziemy. Mówiłem tak dwa lata temu mówię również i teraz

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tony Adam

Marta byłaby chyba nierozsądna, aby wracać. Po co?! Wysłuchiwać steków bzdur, wyzwisk czy innych epitetów? Zobacz ile tego było powypisywanego, nawet na SF. Dawać pieniądze, a w zamian od "kibiców" połajanki. Po rezygnacji Marty, napisałem, że kibice będą jeszcze "całować ślady, po których chodziła". Domyślasz się chyba, jakie były komentarze (niepoważny - to chyba najbardziej łagodne określenie), o "minusach" nie wspominając. Narracja była taka, że w kolejce po niej jest tłum sponsorów, którzy tylko czekali aż odejdzie. Odeszła i nikt się nie pojawił. Było PGE, ponieważ miało ważny kontrakt, po roku to się zakończyło, a później zostało sponsorem całej ligi.
Żeby być fair, dodam, że nie byłem zwolennikiem Marty, jeżeli chodzi o filozofię i kształt budowy drużyny. Armia zaciężna, nie spełniła pokładanych nadziei. Brak inwestycji w juniorów, sprowadzanie zawodników typu Gaschka (kto o nim dziś pamięta i gdzie on teraz jest), to "stempel" jej zarządzania odnośnie młodzieży. Z tym się nie godziłem i nie godzę. Jest (była) to budowa domu od dachu, a nie od fundamentów.
Na chwilę obecną, nie widać nic na horyzoncie, kogoś, kto by to wszystko przejął i zrobił porządek. Uważam, iż obecną sytuację Rzeszowa najlepiej opisuje Wyspiański, cyt. ..."Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapki wicher niesie,
róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur"...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Bird of Paradise

Pelna zgoda Tony Adam.Kazdy kibic ktory najezdzal na Marte mial swoja filozofie druzyny i swoja filozofie prowadzenia i sponsorowania klubu zuzlowego w Rzeszowie. Ale najlepiej jest krytykowac z za pulpitu kompa w domu i wylewac pomyje na kogos kto sie naprawde zaangazowal finansowo i mentalnie w ten piekny sport . Napewno bylo duzobledow i nie wszystko wychodzilo tak ja bysmy chcieli. Ale sponsor byl wyplacalny zawodnicy dostawali kase zgodnie z podpisanymi kontraktami a ze nie wszyscy podolali zobowiazanim a chcieli dodsatkowe pieniadze wyciagnac to inny temat. Tak czy inaczej byl na poczatku super klimat na zawodach w Rzeszowie.Pelne trybunny i radosc kibicow z tak zacnego sponsora .Pozniej niektorzy kibice chcieli rzadzic tylko zeby Marta wydawala kase .A tak sie nieda.A jak sie nie da to trzeba jechac po sponsorze bo najlatwiej przy komputerze i czekac na lajki podobnych nieogarnietych.To karty darmowego wejsciadla bylych zasluzonych. To pierwszy blad Marty i zapalnik do konfliktow to Emma wdowa po Sp Lee to sklad nie taki jak by chcieli to brak Memorialu Sp E Nazimka. itp to brak szkolenia mlodziezy.I Tak sie zbieralo Marcie i wylewanie pomyj z nadzieja ze jak odejdzie to kazdy sie pcha do rzeszowa wydawac miliony. A tu Zonk. Zamiast Stal walczyc na stadionach zuzlowych bedzie wsalczyla przez lata zeby tor trawa nie zarosl.Marto wroc!!!!!!!!! moze za rok!!!!! ale wroc.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tony Adam

Nie chcę wchodzić w detale, czy też niuanse rzeszowskiego środowiska. Nie znam tematu, nie jestem z Rzeszowa, ani innego "żużlowego" miasta. Natomiast moja wiedza pochodzi z prasy, różnych portali, a także od znajomych, rodowitych Rzeszowiaków. Z częścią tych opinii się zgadzam, a z częścią nie. Ale tak to bywa. Nie znam dogłębnie tematów memoriału, czy też sprawy związanej z Lee. W swoich wypowiedziach nie poruszałem tych kwestii, właśnie z braku możliwości obiektywnej (w miarę) oceny. Natomiast sprawy sportowe, oceniałem "po owocach". Te były takie, a nie inne. I tutaj wrzucam, nie kamyczek, tylko głaz, do rzeszowskiego ogródka, w sprawie szkolenia młodzieży. Jeżeli w Tarnowie można, w Gorzowie można, w Lesznie można, to niby dlaczego w Rzeszowie nie można. Przecież swego czasu, Rzeszów miał najlepszych juniorów w Polsce. Wilk, Kuciapa, Winiarz, Trojanowski i inni.
Życzę kibicom z Rzeszowa jak najlepiej, tak samo jak i każdemu innemu żużlowemu klubowi. Tylko najbardziej w$%^&ia mnie to, że nie mówimy o szansach w lidze, tylko o szansach na przetrwanie. Takie rzeczy powinny rozgrywać się na torze, a nie poza nim. Chłopaki powodzenia...
PS.
Dziewczyny też zapewne kibicują żużlowi, więc dla nich także wszystkiego najlepszego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Bird of Paradise

Tak masz racje. Ja jestem kibicem Stali Rzeszow. od ponad 40 lat i mam wyrobiona opinie o sponsorowaniu klubu zuzlowego.Wiem jak trudno jest w moim regionie o bogatego madrego i iddanego klubowi sponsora.Nigdzie nie ma idealu. W kazdym klubie sa rozne problemy.Te ktore byly z Marta byly wazne i mozna je bylo rozwiazac predzej czy pozniej na zasadzie dialou spotkan kibic sponsor. Oblewanie Marty pomyjami nie mialo sensu bo pewnie po jakims czasie sama by doszla do wniosku gdzie i jakie popelniala bledy. Oblewanie ja i jej rodzine bagnem doprowadzalo tylko do zwiekszania sie antypatii co rodzilo gniew i poczucie zalu sponsora wydajacego miliony ze swojej kieszeni zeby tysiace kibicow moglo dopingowwc swoja druzyne.Jedno jest pewne problemy Stali Rzeszow za rzadow Marty to w okresie poczatkow jej przygody z zuzlem gdzie tez wszytkiego sie uczyla i poznawala od srodka kierowanie zuzlem i ogrom problemow z tym zwiazanych to Pikus w porownaniu z tym co narobil Irek.Marta w pewnym momencie miala juz dosc i dlatego wszystko poszlo w zla strone . Irek z kompletnym brakiem odpowiedzialnosci polozyl zuzel Rzeszowie na lopatki i doprowadzil do Dna.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tony Adam

Szacun dla Ciebie, że jesteś kibicem od lat. Tak jak napisałem, nie znam detali, nie chcę polemizować, bo nie mam argumentów, nie będąc w środowisku. Natomiast uważam, iż środki finansowe nie mają służyć realizacji celu, są tylko niezbędną pomocą by te cele zrealizować. Nie wiem czy się zgodzisz, ale, środki choć były, żadnego celu nie zrealizowały. Nie było medalu DMP, była raczej sinusoida. Jeżeli za cel uznamy medal, wyszkolenie młodych zdolnych, to żadne z tych założeń nie zostało zrealizowane, a w dalszej części degradacja, a później awans. Rollercoaster. To właśnie wynikało z braku fundamentów i braku jasnej koncepcji, ścieżki, drogi, którą trzeba podążać. Paradoks polega na ty, iż Marta nie miała obok siebie człowieka, mądrego człowieka, który zna temat żużla, ma wizję na budowę klubu w perspektywie lat. Stawiam tezę, że ten czas Marty w Stali został zmarnowany, pieniądze "przejedzone", a efekty niestety widać dzisiaj.
Do wątku Irka, pozwolisz, nie będę się odnosił, ponieważ dał i zabrał jednocześnie to, co mógł najcenniejszego, a mianowicie nadzieję. Nadzieję na "wielkość" Stali Rzeszów. Trochę przykra to sprawa... Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Jeszcze raz powodzenia...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.