Wątek dotyczący artykułu

Mistrzowie Polski się nie zatrzymują. "Wygrana cieszy, styl trochę mniej"

Po pierwszej kwarcie wydawało się, że Anwil Włocławek gładko rozprawi się z TBV Startem Lublin. - To jest koszykówka i ona szybko weryfikuje to, czy gra się konsekwentnie do końca - mówił po meczu Igor Milicić, którego zespół wygrał 90:80.

przeczytaj cały artykuł


prawus

Moim zdaniem grzechem głównym Anwilu jest gubienie koncentracji w momencie uzyskania zdecydowanej przewagi .. Tak było z Arką , z Piernikami czy teraz z Lublinem . Gra zespołu na poważnie zaczyna się wówczas kiedy przewaga w szkolny sposób zostaje roztwoniona , i smród porażki zaczyna drażni nozdża .. Anwil ma świetnego trenera , wcale nie gorszą dróżynę niż w ubiegłym sezonie , tylko zespół musi zrozumieć i wiedzieć że na parkiecie nic nie przyjdzie im za darmo ..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Defibrylator

Prawus wiesz, że gramy na dwa fronty. Wbrew innym drużynom, które żyją z meczu na mecz w plk Anwil ma troszkę szersze zobowiązania i musi równo rozłożyć siły. Igor Milicic to świetny trener i strateg, wie co robi wie, że zajechany koń nadaje się tylko do odstrzału. Jak byśmy grali tylko plk to byśmy miażdżyli tabelę tak jak w zeszłym sezonie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.