Wątek dotyczący artykułu

Pablo Carreno skomentował kontrowersyjną sytuację. Hiszpan uważa, że został skrzywdzony przez sędziego

Pablo Carreno uważa, że w końcówce meczu IV rundy Australian Open z Keiem Nishikorim został skrzywdzony przez arbitra. - Skoro sędzia popełnił błąd, należało powtórzyć punkt - powiedział Hiszpan, który w poniedziałek pożegnał się z turniejem.

przeczytaj cały artykuł


RaFanka

Jak nie przepadam za Japonczykiem, tak niestety nie zgadzam się z Tobą. Odbił w trakcie a nawet przed wywołaniem autu. Pablo biegł w drugą stronę. Niepotrzebnie się zirytował, bo było 8:6!
Żaden by tego nie oddał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ֆzαкαlucћ

Ja nawet tego nie widziałem, ale lubię czasem "zaświecić"...no i nie lubię Kitajca, za to mam dużo sympatii do Busty i zawsze stanę za nim... no chyba, że na przeciwko będzie Rafa ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaFanka

;-)Aferzysta!
Kei mi podpadł na IO na wieki! :-)
RoBustę też lubię (emocje i kultura, mimo wszystko!), ale tu nie miał racji. Sędzia mógł zdecydować inaczej, ale mógł też zrobić co zrobił!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaFanka

No proszę cię! ;-)
Tego by nawet dobrotliwy Jasiu nie zrobił. Dobiegł do netowej piłki, odbił i ma punkt!
Za to Rafa też by się pewnie kłócił jak Pablo, ale by nie rozpamiętywał i zdobył z pasją kolejny punkt.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kri100

Jakby nie odbił, Carreno miałby meczową.
Każdy by odbił na jego miejscu, nawet na wszelki wypadek, zresztą jest też czas reakcji i aut dotarł do niego dopiero po odbiciu. Dodatkowo wywołany aut nie zmienił w żaden sposób reakcji rywala, był już daleko.
Kei mógł się wtrącić w dyskusję, ale nie musiał. Mecz był dla niego bardzo ciężki, po 5 godzinach gry w australijskie lato już nie jest się tym samym zawodnikiem, co na początku meczu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ֆzαкαlucћ

Wiem, że to Chiny, nawet sam uświadamiałem kiedyś tutaj pewną osobę ;)
Ale ta osoba dalej gadała "kitajec" to i mnie "zaraziła", nawet mi się to podoba.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.