Wątek dotyczący artykułu

Australian Open: Novak Djoković zdeklasował Lucasa Pouille'a. Serb rywalem Rafaela Nadala w finale

Novak Djoković awansował do finału rozgrywanego na kortach twardych w Melbourne wielkoszlemowego Australian Open 2019. W piątkowym półfinale Serb w trzech setach pokonał Lucasa Pouille'a.

przeczytaj cały artykuł


RaportPasjonaty

No i gdzie ta nowa generacja tenisistów.Na razie to on strzelają,ale ślepakami.Tak, czy inaczej chyba zapowiada się ciekawy finał.Obaj i Djokovic i Nadal wydają się być,w formie.Niech chociaż finał będzie na wysokim poziomie,bo tegoroczny Australian Open rozczarowuje.Meczów naprawde dobrych było bardzo mało.Mam nadzieje,że finał to nadrobi.U pań sprawa wygląda troche lepiej.Tam było więcej ciekawych pojedynków.No i finał też zapowiada się epicko.Te dwa ostatnie mecze,w turnieju,oczywiście mówie o singlu zapowiadają sie arcyciekawie.'''''''

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (10|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Frey093

Nowa generacja nie nadejdzie. Djokovic, Nadal, Federer oni grają po prostu o poziom wyżej, reszta nie jest w stanie się zbliżyć do ich poziomu po prostu. Tylko na pojedyncze mecze/turnieje są zrywy. Rzadko kiedy tacy się rodzą, będą grali najlepiej aż się rozsypią, mentalnie (Federer) bądź fizycznie (Nadal).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaportPasjonaty

Niestety; przykro mi ,to stwierdzić drogi Freyu,ale masz racje......dorzućmy jeszcze do nich Samprasa,czy Borga i wtedy inni tenisiści,w ogóle mogliby nie wychodzić na kort....Jednak ja po cichu licze,że któryś z tych młodych wskoczy na wyższy poziom,choć nie wiem kiedy ,to nastąpi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Frey093

Wyobraźmy sobie taką sytuację, że w Wielkich Szlemach skracają sety do dwóch wygranych tak jak parę lat ktoś o tym wspominał. Taki Zverev byłby w stanie wygrać szlema, a aktualnie nie jest w stanie przejść 4 rundy co by to świadczyło o takim mistrzu?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaportPasjonaty

Myśle,że gdyby był system do dwóch wygranych setów,to Zverev grałby dużo lepiej.On chyba mentalnie nie jest gotowy na 3 sety minimum,a przecież często gra się wiecej.Szczególnie było,to widoczne ,w meczu z Hardym.Wygrał 2 pierwsze sety i wydawało sie,że kontroluje spotkanie.Niemiec po dwóch wygranych setach wyraznie odpuszcza mecz.Jestem pewnie,że gdyby była taka zasada do 2 wygranych setów spisywałby się lepiej.Chyba dla next gen byłoby to lepsze rozwiązanie.
Co by świadczyło o takim zawodnku?...no to ,że jest mistrzem wielkoszlemowym,jeśli byłyby zmienione zasady,nikt by tego nie wypominał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Ależ można i rozbudować do 5 wygranych i każdy bez taja, wtedy byśmy dopiero zobaczyli, kto jest najlepszy :P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaFanka

W grze na leżąco chyba! ;-)
Już niech tam nie majstrują! Modyfikacja 5 seta do taja tak, ale tu bym skoczyła nowości wprowadzać. Kiedyś był zloty gol w nożnej żeby skrócić finały. I jakoś się nie sprawdziło.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

W moim poście trochę chodziło mi o to, że w ATP jest niejednorodna sytuacja z ilością setów, we wszystkich turniejach praktycznie się gra do 2 wygranych, a w Szlemach nagle do 3 wygranych, a to oznacza praktycznie podwójny, ba potrójny czas gry na przykład. Jest to jakiś zupełny ewenement. Powinni grać albo tak, albo tak, albo wprowadzić sobie dwa różne rankingi, zastanawiam się, czy jest jeszcze jakaś inna dziedzina sportu, gdzie jest taki galimatias w zawodach "między" i "najważniejszych" i ci którzy są jednymi z najlepszych pomiędzy Szlemami często giną w modusie szlemowym ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaFanka

Ja traktuję te turnieje przedszlemowe jako preludium i rozbieg przed ostatecznym starciem! I tu się okazuje kto ma jakie przygotowanie i motywację. Mały galimatias nikomu tu nie szkodzi :-) Ogarniamy!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Ogarniamy, bo się przyzwyczailiśmy do galimatiasu i traktujemy go jako coś danego przez bogów i idealnego, a czy to jest idealna sytuacja to śmiem wątpić ;)
---> to tak jakby w Piłce Nożnej wszystkie mecze rozgrywane były do 2x20 minut, a na Mundialu nagle 2x45 minut i wtedy byśmy zobaczyli, kto jest naprawdę lepszy ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Estella

Ciesz się, że chociaż w każdej rundzie danego turnieju zasady są teraz takie same, do 2007 w finałach turniejów Masters 1000 grało się do 3 wygranych setów, a wcześniejsze rundy do 2. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.