Wątek dotyczący artykułu

Mamed Chalidow: Wolę się męczyć i w męczarniach umrzeć

- Kładę się i leżę. Potrzebuję kilku godzin, żeby "wyleżeć" ten stan - mówi w wywiadzie dla "Wprost" Mamed Chalidow. Były świetny zawodnik MMA opowiedział o swojej chorobie oraz o tym, że jako muzułmanin nigdy nie popełni samobójstwa.

przeczytaj cały artykuł


OldCitizen

Tak właściwie to sama racja. Jedną z niewielu możliwości skutecznego przeciwstawienia się depresji jest znalezienie sobie nowego, intrygującego, stawiającego przez nami cele i wyzwania zajęcia. Depresja się nasila, gdy o niej myślimy. Jest prawie jak samospełniająca się przepowiednia. Choć łatwo się to mówi, to nie jest proste w realizacji. Sam się o tym przekonałem. Jednego dnia człowiek jest w euforii, "góry by przenosił", mistrzowskie plany podpowiada wyobraźnia.. Ale bywa, że następnego dnia wstajemy jak zbity pies, w naszym "wczoraj doskonałym" planie zaczynamy widzieć same przeszkody, które urastają do himalajskich grani... Smutne jest w tym też to, że czasami takie osoby uważane są za "wariatów", szczególnie jak zdarzy im się zrobić coś zaskakującego, albo wręcz tragicznego... Jak choćby p. Piotr Szczęsny, człowiek pełen społecznej wrażliwości, którą rozpaczliwie wyraził płonąc przy PKiN w Warszawie, nie godząc się z otaczającym go bezmiarem hipokryzji. Nie znaczy to, że ludzie w depresji marzą tylko o szybkiej śmierci. Wręcz przeciwnie - mając przebłyskujący czasami dar niesamowitej ostrości widzenia rzeczy niedostępnych dla zwykłych (zdrowych), ludzi starają się zrobić jak najwięcej dobrego dla innych, pozostając jednak przy tym w stanie nieco autystycznej izolacji, zapominając o sobie... To często ludzie uśmiechnięci, życzliwi, aktywni, nie stroniący od ludzi... dopóki dopóki nie nikną na jakiś czas w depresyjnej mgle... Choć moje przemyślenia nie nadają się pewnie na sportowe konwersacje, to trzeba pamiętać, że depresja dotyka także wielu sportowców. Pogoda za oknem nie zachęca do wyjścia, ale siedzenie w domu jest doskonałą pożywką dla depresji. Czas wyruszyć w trasę. Jogging jest jednym z moich sposobów na walkę z depresją. Może ktoś ma jeszcze inne pomysły. Byle do wiosny :-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.