Wątek dotyczący artykułu

WTA Dubaj: Belinda Bencić w euforii. Szwajcarka mistrzynią po zwycięstwie nad Petrą Kvitovą

Belinda Bencić została mistrzynią turnieju WTA Premier 5 w Dubaju. W drodze po tytuł Szwajcarka pokonała cztery tenisistki z Top 10 rankingu. W finale wygrała z Petrą Kvitovą.

przeczytaj cały artykuł


agi12

Gratulacje dla Belindy, fantastyczny turniej w jej wykonaniu. Mam nadzieję, że Szwajcarka pójdzie teraz za ciosem i następne turnieje również będą udane w jej wykonaniu. Czekam na jej powrót do czołowej 10 rankingu.
Co do samego finału to nie było to wielkie widowisko, zdecydowanie za dużo błędów Czeszki. Generalnie forma Petry w całym turnieju pozostawiała sporo do życzenia, więc finał i tak jest bardzo dobrym wynikiem. Pamiętam jak Kvitova przed rozpoczęciem turnieju mówiła, że fizycznie i mentalnie ona nie czuję się tak do końca najlepiej, wczoraj dodała, że tenis jest w tej chwili dla niej pewnego rodzaju ucieczką od innych spraw. Wiadomo do czego odnosi się Petra, pod względem emocjonalnym dużo musiały ją te ostatnie tygodnia kosztować i mam tylko nadzieję, że nie zacznie się to wszystko odbijać na formie Czeszki, bo początek sezonu w jej wykonaniu znakomity.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hippekk

Nie umniejszam sukcesu Belindy, ale właściwie największym wyzwaniem okazała się dla niej Aryna Sabalenka, ich spotkanie było spotkaniem równorzędnych przeciwniczek. Mam mieszane uczucia związane z turniejem w Dubaju. Odnoszę wrażenie, że grały tam dwie tenisistki, które naprawdę miały ochotę na grę - Belinda oraz Hsieh. Tenisistki z dziesiątki sprawiały wrażenie nieszczególnie zaangażowanych w turniej, z różnych przyczyn. Wygrana Belindy jest więc zasłużoną nagrodą za determinację w każdym spotkaniu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
agi12

Jeśli chodzi o brak zaangażowania dziewczyn z czołowej 10 to nie do końca się zgodzę. Wydaje mi się, że problem z motywacją miała głównie Kerber, nie pierwszy raz w jej karierze. Osaka sprawiała wrażenie totalnie zagubionej, u Halep forma nie jest tak wysoka jak w poprzednim sezonie, Svitolina w decydujących momentach gra zbyt pasywne i kolejny raz płaci za to cenę. Bertens i Sabalenka są w tym sezonie w nierównej formie, Pliskova zawsze sprawia wrażenie jakby jej się nie chciało grać, a Kvitova męczyła się prawie w każdym meczu ale jej akurat zaangażowania nie można odmówić. Oczywiście to tylko moje zdanie, tak naprawdę ciężko powiedzieć co w danej chwili siedzi w głowie zawodniczek :)
Zgadzam się, że zwycięstwo Bencic w pełni zasłużone, taka nagroda za walkę do końca.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
zgryźliwy

Tego komentarza kompletnie nie rozumiem. Bencic wygrała, bo grała w tym turnieju najlepiej. Należało się jej zwycięstwo nie za żadną wydumaną walkę do końca, ale za to, że po prostu pokonała przeciwniczki. A czy tym przeciwniczkom chciało, czy nie chciało się grać, czy miały jakieś kłopoty, czy nie, to mnie kompletnie nie interesuje. Nagroda za walkę do końca ? Co to u licha znaczy ? Przeciwniczki do końca nie walczyły ? Svitolina wczoraj odpuściła mecz ? Jakoś nie zauważyłem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
agi12

Po co te nerwy? Przecież ja się zgadzam, że Bencić zasłużyła na wygraną bo grała najlepiej ze wszystkich. Gdyby nie walczyła do końca w meczach z Sabalenką, Halep i Svitoliną to nie miałaby szansy na tytuł więc według mnie jest to nagroda za jej determinację nawet pomimo bardzo ciężkich sytuacji w tych meczach. Wiele zawodniczek, które przegrywają spuszczają głowę w dół i są pogodzone z porażką, Belinda zaprezentowała zupełnie inną postawę.
Gdzie ja napisałam o tym, że Svitolina odpuściła mecz? Chodziło mi o to, że Ukrainka bardzo często w decydujących momentach wyrównanych spotkań liczy tylko na błędy rywalek, gra bardzo pasywnie i to się na niej później mści. O tym pisałam, a nie o jakimś braku zaangażowania z jej strony.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
agi12

Pliskova to generalnie zawsze wygląda jakby jej się nie chciało grać :) ale zgodzę się, że jej zaangażowanie w tym meczu powinno być troszkę większe. Trochę podobna sytuacja jak ze Stephens, która umie się zmotywować w turniejach Wielkiego Szlema, mistrzostwach WTA i turniejach rozgrywanych w USĄ i Kanadzie, a w pozostalych turniejach gra z dużo mniejszym zaangażowaniem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.