Wątek dotyczący artykułu

F1: Vettel pod wrażeniem Mercedesa. "Są dużo mocniejsi niż się wydawało"

Sebastian Vettel jest pod wrażeniem dyspozycji kierowców Mercedesa podczas pierwszych treningów w Melbourne. Niemiec uważa, że ekipa Toto Wolffa jest dużo mocniejsza niż deklarowała przed weekendem w Australii.

przeczytaj cały artykuł


Ricciardo

Nie powiedziałbym tego, gdyby to się zdarzyło raz czy dwa, gdyż wtedy rzeczywiście można by uznać, że ktoś jest jeszcze bardzo ostrożny, nieświadomy swoich możliwości, niepewny, strasznie się asekuruje itd.
Ale to się już powtarza poraz któryś, że Mercedes wysyła sygnały o mocnych rywalach, odstających im, stratach do nich półsekundowych, czy ileś. A potem się nagle okazuje, że wcale nie są tacy z tyłu, a wręcz co najmniej na równi lub z przodu.
Dlatego to powiem, że w Mercedesie chyba lubią prowadzić takie nieszczerze gierki i wysyłać tego typu komunikaty, żeby potem ich sukces nabierał jeszcze większego znaczenia. A komentatorzy czy eksperci po takich informacjach choćby Lewisa, dają temu wiarę i dało się już słyszeć po dzisiejszych treningach, że pewnie Ferrari jechało mocniej zatankowane i generalnie jeszcze nie odkręcili mocy na full... no skoro według opinii Mercedesa, czerwone auta miały być wyraźnie z przodu.
Spokojnie można puszczać mimo uszu wszelkie stwierdzenia Mercedesa, kto i o ile jest według nich od nich niby szybszy :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
5teel

Trzeba dodać że kiedy gadali że są z tyłu mieli Bolid w tej 1 specyfikacjii także mogło i tak być ale ta 2 specyfikacja jest o wiele lepsza.Dublet Merca raczej pewny w Q o ile Fin czegoś nie sknoci jak rok temu a w wyśćigu może byc róznie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ricciardo

A ten pierwszy wyścig w ogóle powiem Ci, że ostatnio tak bardzo człowiek czekał na niego podczas wejścia ery hybrydowej - kto i jak mocny będzie itd. I choć teraz może aż tak nie jest, to jednak i te przednie skrzydła inne, szerzej otwierany drs, większy limit na paliwo, większy limit na wagę kierowcy, do tego trochę przetasowań w składach, z mojego punktu widzenia wielka zmiana z przejściem Daniela, Seba zyskał nowego i mocnego partnera, Red Bull na silnikach Hondy, na nowo zbudowana jednostka Renault, więc naprawdę - nie tylko samo to, jak ten układ sił będzie wyglądał na szczycie, czy dalej Mercedes na czele i czy zmiana mistrza na koniec.
Naprawdę dużo jest tych zmian, które powodują wzmożone oczekiwanie na w końcu ten start już :)
A co do tych specyfikacji, widać że chyba mieli przygotowany drugi zestaw i może się w ogóle okazać, że mają dwa zestawy samochodów i w zależności od toru będą przyjeżdżać z jednym lub z drugim ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
One_Shoot

Perez kilka dni temu juz sie na ten temat wypowiadal w sumie moze miec racje. Co do testow to wiecie Mecedes testowal , Ferrari prezylo muskoly i w zasadzie liczylem ze tak to sie moze skonczyc. Zaczekajmy pierwsze 2 / 3 GP zobaczymy kto gdzie jest.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ricciardo

Zdecydowanie dopiero te 2-3 wyścigi powiedzą coś więcej. Wystarczy tylko wspomnieć, że w Melbourne raczej nie zobaczymy zbyt wielu wyprzedzań i może ten wyścig być średnio emocjonujący. pod tym względem. Kwalifikacje będą bardzo ważne. Ale już np. w Chinach powinno być wielkie ściganie :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
5teel

Na jakiekolwiek pierwsze zmiany warty poza czołową 3 będzie trzeba poczekać minimum 2 sezony do 2021 kiedy zmienią się diametralnie przepisy i kasa niebedzie juz odgrywać tak wielkiej roli jak teraz. Narazie takie zespoły ja Renault,Sauber czy Hass mogą co najwyżej powalczyć o to by jak najmiej tracić do czołówki i co jakiś czas przy pechu faworytów wskakiwac na podium o zwyciestwie w jakimś wyścigu to nawet niemówie bo muiasało by się 6 kierowćów posypać naraz.Ja niemam i niemiałem jakiś wiekszych nadzieji że stawka sie przetasuje jedyne co oczekuje po tym sezonie by mniejsze teamy wymienione wyżej co jakiś czas sprawiały jakąś miłą niespodzianke no i licze na Leclerca ze utrze nosa Vettelowi oraz że Williams nawiąże chociaż walke o Q2 (choć przedtestami byłem nawet nazbyt optymistyczny i liczyłem nawet na Q3 ale ostatni miesiąc szybko wybił mi te marzenia z głowy).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ricciardo

Jak zapewne wiesz, aż takich nadziei nie mam z Leclerciem. Tzn. owszem są, tyle że w dłuższej perspektywie. Bo póki co liczę, że świetnie się zaprezentuje, ale nie tak jak to opisałeś - nie takim kosztem Seby, żeby może jeszcze nr 2 z niego zrobić ;) Ale wiem, że nie przepadasz zbytnio za Vettelem, więc rozumiem oczekiwania.
A z niespodziankami za to, jak najbardziej podzielam i nawet jeśli - oby nie, ale jeśli nie skończy się to czasem podium dla Renault lub Alfy, czy nawet dla Haasa - myśląc tu o Magnusenie, bo jak dla mnie Grosjean mógł się pożegnać z F1, to wielkiej tragedii nie będzie, choć oczywiście zawód. Gdzieś jednak jest to z tyłu głowy, że na poważne zmiany zwiększające szanse, że dojdzie do większego wyrównania sił i oby przetasowań, jeszcze z 2 sezony musimy cierpliwie poczekać. Liczę też, że te nadchodzące zmiany skłonią choćby Porshe do zawitania na polach startowych. Może też Toyota by wróciła lub Audii się zdecydowało...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.