Wątek dotyczący artykułu

F1: Robert Kubica zadowolony z wyścigu. "Jechałem uszkodzonym autem"

- Jechałem uszkodzonym autem - powiedział Robert Kubica o swoim występie w Grand Prix Australii. Polak już po pierwszym okrążeniu musiał się zameldować u mechaników, by założyć nowe przednie skrzydło.

przeczytaj cały artykuł


Kowalczyk Tomasz

Brawo Robert pomimo braku części zapasowych i jak na testy to i tak dobry wynik po ośmiu latach. Bardzo ''duże'' podziękowania dla szefowej zespołu - pani Wiliams za przygotowanie ekipy do sezonu- niech się weżmie za gotowanie a nie za zawody sportowe

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Alfer 2015

...a jaki byłby zły wynik ?..co by się musiało stać ,a by określić start i wynik jako niezadowalający ? ...czy strata 3 okrążeń jest dobrym wynikiem ? ...poronione pojęcie sukcesu, porażki i klęski ...bo to jest KLĘSKA ... i tylko to będzie do końca sezonu !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Maria Kowalska

Ludzie wy jestescie ograniczeni czy tylko na takich wygladacie, widac, ze nie ogladacie F1 od lata tak jak ja, jestescie sezonowcami i wchodzicie bo myslicie, ze jak polak tam jest to ma wygrywac, otoz nie swiat F1 tak nie wyglada, jest za wczesnie na wygrywanie Roberta, Robert nie moze wygrywac jak nie ma dobrego narzedzia do pracy. Sukcesem jest to ze sie tam znalazl spowrotem po wypadku, zobaczymy jak bedzie sie rozwijal na przelomie sezonu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
grolo

Niepowodzeniem byłoby gdyby Kubica nie dojechał do mety - a dojechał i zajął 17.miejsce na 20 startujących. A takie tuzy jak Ricciardo (z (Renault) , Sainz (z McLarena) i Grosjean wyścigu nie ukończyły.
Kubica też mógł nie ukończyć, gdyż zaraz po starcie zahaczył o niego kierowca Red Bulla (Pierre Gasly) i uszkodził mu bolid. To wymusiło na nim przedwczesną wizytę w boksach i pozbawiło Kubicę szans na bój z partnerem z zespołu o miejsce w stawce.
Kubica dojechał do mety bez lusterka, z wymienionym nosem, który już tak dobrze nie funkcjonował i mimo problemów z tylną podłogą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.