Wątek dotyczący artykułu

Agata Wróbel znów zapadła się pod ziemię. Nie ma z nią kontaktu

W połowie stycznia medalistka olimpijska, mistrzyni świata i Europy poprosiła kibiców o pomoc finansową. Odzew był niesamowity. Wróbel marzyła o 20 tys. zł, zebrała kilka (może nawet kilkanaście) razy więcej.

przeczytaj cały artykuł


Vitjaź Vit

Dziewczyna podziękowała za okazaną pomoc, jasno poprosiła wszystkich o czas. Dlaczego ją zaszczuwacie i to zaledwie po paru tygodniach? Przecież taki artykuł działa jedynie niekorzystnie na nią. Dno.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vitjaź Vit

Ale to nie jest kwestia naiwności. Dlaczego mam na podstawie domysłów i idiotycznych artykułów posądzać kobietę, która wychodzi z ciężkiej zapaści życiowej, z depresji, o coś złego? Gdybyś mi powiedział, stary słuchaj daj mi trochę czasu, potrzebuję się "naprawić" to nie miałbym przecież pretensji o to, że odcinasz się na ten czas. Poza tym, z tekstu wynika, że jej partner też zamilkł, zatem sądzę, że on jest przy niej i to chyba w zupełności jej wystarczy. A jeśli ktoś sądził, że pomaga kobiecie tylko po to by finansować jakiś medialny spektakl, ma za nic jej prośbę i oczekuje, że teraz ona stanie się męczennicą publiczną na każde zawołanie mediów ( bo co, bo ma dług do spłacenia? ), to chyba jest w błędzie. Depresja to nie grypa, nie przechodzi z dnia na dzień, naiwnością jest sądzić, że kobieta spłaci swoje zobowiązania i będzie towarzyska jak skowronek.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.