Wątek dotyczący artykułu

El. ME 2020. Austria - Polska. Twitter po meczu. "Piątek? Wszedł i strzelił, po co te nerwy"

Dopóki na boisko nie zawitał Krzysztof Piątek, zarówno w meczu, jak i na Twitterze, panowały smętne nastroje. Napastnik AC Milan rozwiał wątpliwości i po jego bramce Polska wygrała z Austrią (1:0).

przeczytaj cały artykuł


Tomasz Jacewicz Toruń

Były momenty ze jak wyprowadziliśmy piłkę w ataku tak równie szybko ją traciliśmy bo atak wyprowadzaliśmy zbyt wolno i indywidualnie przez co kilku obrońców austriackich zdążyło wrócić do obrony. Pomijam fatalne dośrodkowania w polu karnym miedzy naszymi "snajperami".Lewandowski był cieniem zespołu jak i pozostali. Gdyby nie kapitalna parada w bramce Wojtka Szczęsnego i gol K. Piątka przegralibyśmy ten mecz 3:1.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
Hoppe Dawid

Skąd to 3-1 ? Austriacy 2 razy strzelili w światło bramki. Pierwszy raz to „podanie” do szczesnego. A drugi bomba alaby. Jeśli liczysz ta 100% zmarnowana przez zawodnika drużyny przeciwnej to ja tez moge gdybać. Piątek mógł strzelić na 2-0 w tamtej sytuacji. Prawda taka 1-0 dla nas z najsilniejszym rywalem. Liczy się to ile piłek wpadło do sieci a nie ile przeciwnik miał zmarnowanych sytuacji i ile by mogło być gdyby nie.... xyz. Cieszmy się z tego co jest a nie z tego co by mogło być.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.