Wątek dotyczący artykułu

Marek Wawrzynowski: Piotr Zieliński - ukochany piłkarz specjalnej troski (felieton)

Piotr Zieliński doczekał się już swojego "Kościoła", ale nie będzie liderem Biało-Czerwonych. Przynajmniej na razie. Po kilku latach jego występów w kadrze można chyba stwierdzić, że nie jest tym, kim chcielibyśmy go widzieć.

przeczytaj cały artykuł


Piotr Misiora

Bo na temat innych zawodników nie ma tak napompowanego balonika jak w przypadku zielińskiego... Już miał iść za Sarrim do Chelsea, już miał zastąpić Iniestę w Barcelonie (BUAHAHAHAHAHA), już miał przejść do PSG... Można tak wymieniać dalej. Tymczasem on na lidera kadry się nie nadaje, bo to za wysokie progi na niego. Nawet w przypadku tak miernej ekipy jak ta pod wodzą brzęczka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.