Wątek dotyczący artykułu

LSK: Grot Budowlani Łódź zbili mistrza. Chemik Police pod ścianą w półfinale

Grot Budowlani Łódź grali koncertowo w pierwszym meczu o awans do finału Ligi Siatkówki Kobiet. Po zwycięstwie 3:0 z Chemikiem Police spróbują przypieczętować awans u siebie.

przeczytaj cały artykuł


Kris59

Pisałem juz kiedyś,że Budowlane w sezonie zasadniczym graja w kratkę ale mobilizują się na najważniejsze mecze. Spory impuls dał temu zespołowi powrót Julki Twardowskiej i do tego w wysokiej formie. Przeciez nawet młoda gwiazda Magda Stysiak nie mieści się w 1-ym składzie. Na papierze Budowlane mają najsilniejszy skład w lidze. Czas najwyższy aby przełożyło to sie na wyniki. Pierwszy krok zrobiły dziewczyny w Policach. Oby tak dalej.Powodzenia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
italianista

Bohaterką była też Stenzel, która gra chyba w butach z wyższą podeszwą niż dawniej. Twardowska w dwóch rozegranych meczach po kontuzji robiła co chciała. Na lewym skrzydle z premedytacją częściej wybierała atak po prostej a nie po skosie, tak żeby obić blok. Stysiak nie byłaby w stanie zagrać na takim poziomie, jak zrobiła to Twardowska. A przecież Stysiak po powrocie na swoją starą pozycję przyjmującej (na ataku grała od 2017) spisywała się bardzo dobrze. Więc to pokazuje, jaki jest teraz poziom gry Twardowskiej. Szkoda, że w reprezentacji pewniakiem Nawrockiego jest Mędrzyk, która ani nie pracuje tułowiem w powietrzu, ani nie ma parametrów ani siły zbicia. A Twardowska właśnie dzięki pracy tułowiem i nogami w powietrzu potrafi rozwinąć się w ataku. Według mnie z przyjmujących na kadrę najbardziej zasługują Twardowska, Stysiak, Grajber i Mucha. W dalszej kolejności: Bączyńska, Murek, Górecka, Różański, Fedusio, Wójcik i Szczyrba. Do tego juniorka Bałuk i Damaske, która wróciła po kontuzji. To, że przy samych przyjmujących wymieniłem 13 nazwisk to tylko pokazuje, że w tym sezonie klubowym nastąpił progres żeńskiej siatkówki, bo w poprzednich latach nie byłbym w stanie wymienić aż tylu. Najlepiej byłoby, żeby w szóstce grały jednocześnie Grajber na pozycji nr 5 i Stenzel na libero, bo to już na starcie gwarantowałoby zabezpieczenie poziomu gry. Wówczas w drugiej linii ustawienie z Wołosz w obronie w pierwszej strefie byłoby chyba najlepsze na świecie. A to czy na pozycji nr 2 zagra Stysiak czy Twardowska nie ma już takiego znaczenia. Do tego na ataku Smarzek, a na środku Kąkolewska i Efimienko wymiennie z Alagierską i Witkowską na poprawę bloku. W takim składzie reprezentacja ma szansę na spektakularne wyniki w tym roku. Przede wszystkim jakość skoczy dzięki Stenzel, Twardowskiej i Stysiak.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.