Wątek dotyczący artykułu

PGE Skra Bełchatów szykuje ciekawy transfer. Dusan Petković o krok od podpisania kontraktu

Po nieudanej walce o medale mistrzostw Polski, działacze PGE Skry zdecydowali się na przebudowanie zespołu. Roszady kadrowe mają sprawić, że bełchatowianie powrócą do gry o najwyższe cele. Jednym z transferowych celów jest Dusan Petković.

przeczytaj cały artykuł


xomki

Tylko żeby nie grzał ławy. Latami szukano zastępcy dla Mariusza, teraz nadszedł czas by Mariusz trochę odpoczął. Niczego mu nie ujmując oczywiście.
Natomiast czekam na nowego libero z prawdziwego zdarzenia. Piechocki ma 30 miejsce w rankingu najlepiej przyjmujących. Z tego co się doliczyłam to zajmuje 11 miejsce wsród libero. Jak tu walczyć o medale, jeśli przyjęcia nie ma. Libero, który przyjmuje na poziomie 45% to nie libero.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
PaLiwon

Masz wiele racji. Większość mająca pojecie o naszej siatkówce chciałaby "Wlazłego Nieśmiertelnego". Myślenie życzeniowe, niestety biologia jest bezlitosna. I czas najwyższy zaprzestać oczekiwania od niego rzeczy praktycznie niemożliwych, pozostawiając w pamięci to, czego dokonał. Takie podejście skutkuje oczywiście przewróceniem koncepcji budowania zespołu p.t. SKARA BEŁCHATÓW bez Mariusza jago numeru jeden. Jest bardzo potrzebny w zespole, ale nie będzie już lekiem na całe zło. Mam spore uznanie dla Piechockiego-seniora za zbudowanie Skry kilkanaście lat na poziomie nieznanym w tamtych czasach w Polsce, ale nic nie trwa wiecznie i trzeba iść z duchem czasów. No i oczywiście nie jest to uznanie bałwochwalcze, bo numer, który wywinął z Zatorskim, gdy pokazał mu drzwi z napisem WYJŚCIE, aby otworzyć je dla Kacpra wielu ma w pamięci. I, niestety, na tym polu zmian nie oczekuję, to trąci niesmacznym nepotyzmem, bo paradoksalnie, Kacper może i zostałby dobrym libero, gdyby odważył się zagrać poza orbitą wpływu ojca. Na pewno by mu to nie zaszkodziło, może spowodowałoby progres, dla Skry byłoby baaaaardzo wskazane.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kris59

Wlazły nadaje sięjuż tylko na emeryturę. To jest zawodnik psujacy atmosfere w klubie. Przez niego i jego wydumane ego odeszli ze Skry wybitni siatkarze typu Atanasijevic czy Conte. Jak można było przedłużyć z nim kontrakt !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
PaLiwon

Kolego, wiesz, co mówisz, czy mówisz, co wiesz? Nie mogę ocenić, czy Mariusz psuje atmosferę w drużynie, bo mnie tam nie ma, jednak nie odważę się na wysuwanie takich wniosków na podstawie relacji telewizyjnej z meczu. Dopuszczasz możliwość, że był zwyczajnie zły na sytuację, gdy przyjmujący nie radzili sobie z odbiorem zagrywki aż nazbyt często, czego efektem były piłki sytuacyjne i tak niezbyt precyzyjnie dogrywane przez Grzegorza? Mariusz święcił największe sukcesy przy szybko grającym rozgrywaczu (ja najlepiej wspominam współpracę z Nicolasem Uriarte na poziomie klubu), bo jego atutem była SZYBKOŚĆ, a nie zwierzęca siła atakujących pokroju Sokołowa. Co do odejścia Atanasijevica... Przeczytaj, co pisałem kilka postów niżej. W tamtym czasie Alek był bardzo młodym, świetnie zapowiadającym się siepaczem, ale Mariusz był lepszy, skuteczniejszy No i miał wtedy 29 lat. Dowód? Chyba MŚ 2014 dają wystarczający... Obecnie ma 35, sześć lat różnicy na tym poziomie PESEL-a to bardzo dużo i trzeba to zaakceptować. Co zrobił Alek w końcówce praktycznie wygranego seta z Zenitem? Dwie kolejne piłki wyrzucił w aut, co zdarzyło mu się nie po raz pierwszy, zarówno na poziomie klubu jak i reprezentacji. Oczywiście, w dalszym ciągu jest na światowym topie atakujących, ale na przestrzeni czasu MW był w decydujących momentach nie zawodził. Podsumowując: wg mnie dobry, stabilny atakujący Skrze jest potrzebny jak powietrze do oddychania, a wsparcie w osobie Mariusza będzie wartością dodaną. Tyle merytorycznie. Jeśli jednak górę wezmą emocje i przerośnięte ego - dobrze nie będzie. No i BEZWZGLĘDNIE trzeba coś zrobić z drugim podstawowym przyjmującym, o libero nie wspominając...
P.S.
Czy nie macie podobnego wrażenia, że uśmiechnięte miny zmienników, Droszyńskiego, Orczyka, Czarnowskieg, gdy dostawali lanie od CLC nie świadczą najlepiej o poziomie zaangażowania zawodników? Dla mnie Skra poległa na przestrzeni ostatniego sezonu mentalnie, to nie ta drużyna, przed którą czuli respekt przeciwnicy jeszcze przed wyjściem na boisko. Stąd tak liczne porażki z drużynami teoretycznie słabszymi, ale bardziej zmotywowanymi. Wietrzenie składu wymagane...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.