Wątek dotyczący artykułu

WTA Lugano: Iga Świątek pokonana w finale. Polka przegrała trzysetowy bój z Poloną Hercog

Iga Świątek po raz pierwszy wystąpiła w finale turnieju WTA. W Lugano, w przerywanym przez deszcz meczu, Polka przegrała ze Słowenką Poloną Hercog.

przeczytaj cały artykuł


Jan Wieczorek

To nie Hercog wygrała tylko Iga przegrała. Na własne życzenie.A właściwie to jej głowa przegrała.Psuła piłki przez niedbałość uderzeń co Hercog natychmiast wykorzystywała. Musi koniecznie popracować nad koncentracją. Poza tym jest to materiał na doskonała zawodniczkę. Będzie miała przydomek Panna Bum-Bum.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
spoti22

Tak do końca nie powinno się odbierać Hercog jej wkładu w odniesienie zwycięstwa. Nie był to pojedynek z gatunku, że Iga miała jąkąś słabą rywalkę na łopatkach, która niewiele grała, ograniczała się do roli statystki i czekała tylko, aż Iga podaruje jej kolejne gemy.
Elementy, w których Iga mogła spisać się lepiej i spróbować lepiej zapanować nad emocjami, padły już w wielu komentarzach i z tym można się tylko zgodzić. Ale ja jednak dostrzegłbym całkiem niezłą grę Hercog (niezłą oczywiście na tle Igi, bo możliwe, że gdyby weszła na kort Petra czy Simona, to by tam w trzecim secie zmiotły tę całą Polonę).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Oczywiście, ale było nie było do finału w odróżnieniu do Chomika Kuźni czy Pelikana jakoś doczłapała ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
spoti22

Nie chciałem tego pisać wczoraj, żeby może nie zapeszyć. Ale taka myśl mi się pojawiła, że oby nie było tak, że Kuznetsova pokonała Bacsinszky, Pliskova Kuznetsovą, Iga Pliszkę, a na koniec Hercog ogra Igę (no taki łańcuszek swoisty, o którym z grubsza można by powiedzieć, że każda po zwycięstwie szybko to przypłaciła w kolejnym meczu - z trochę jednak odróżnieniem co do Igi, która nie mogła powiedzieć, że jakoś bardzo ją zmęczył ten prawie, że rowerek z półfinału).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fulzbych vel omnibus

Witam! Trochę smutne że pod nieobecność Agi musimy cieszyć się z sukcesów połowicznych tj. że nasza dojdzie do finału, nic nie szkodzi że turniej trzeciorzędny lub że nasz pokonał kogoś z pierwszej dziesiątki rankingu. Ale tak naprawdę czy ktoś poza wąskim gronem fanów to odnotuje? Wątpię. Niestety tenis wymaga nakładów od dziecka, wyławiania talentów już od pierwszych klas szkoły podstawowej. Ale czy nasze niedoinwestowane szkolnictwo na to stać. Dobrego mechanika samochodowego też nie jesteśmy w stanie wykształcić bo brak podstaw fizyki i mechaniki gdyż zdolny inżynier nie podejmie pracy w szkole za 2 tysiące z hakiem. Dlatego inni konstruują samoloty, samochody coraz to nowej generacji a my mamy jako produkt eksportowy wódkę, którą każdy w miarę kumaty chłop potrafi zrobić we własnej stodole. Cieszy to tylko naszych sąsiadów bo nie stanowimy poważnej konkurencji i jesteśmy dostarczycielami taniej siły roboczej i rynkiem zbytu. Jak mówi moja Teściowa. ;-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Święta prawda. Czesi mają czy mieli 5 takich Ig. No cóż, kibicujmy młodej, ja na zasadzie takiej, że naprawdę w tej chwili zupełnie niejasne i tajemnicze niejako jest, jak się potoczy jej kariera, gdzie się "zaokrętuje" w rankingu i na jak długo. Progresja roczna z 695 miejsca jest imponująca... Potencjał ma potężny. Czy dokona tego co Aga, mniej, więcej? Niewiadomo, ale np. u Magdy czy Magdaleny niestety wiadomo.... To że u Igi jeszcze jest wszystko możliwe, to że jest JEDNĄ Z ZALEDWIE 3 siedemnastolatek w top100, to że w tym wieku zrobiła pierwszy finał WTA, wcześniej niż Aga, to że ona właśnie jest od wczoraj 1szą rakietą w Polsce... O Wimblu juniorskim już nie piszę... To pasjonujące jej kibicować, bo... jest jeszcze tyle niewiadomych... A Aga nas rozpieściła po prostu. Przez lata całe kręciliśmy nosem jak pozwoliła sobie chwilowo wylecieć z Top5, jak wciąż osiągała "tylko" półfinały czy finał WS, a jak przegrała z zawodniczką spoza top20 to mówiło się o "żenadzie", przegranej z "kelnerką" itd. Nikt nawet za bardzo nie interesował się tymi spoza top50, no bo to gdzieś baaardzo daleko w rankingu było. Teraz - towarzysząc karierze Igi - widać dopiero co to znaczy osiągnąć top150, top100, top50, poznaje się niejako te regiony rankingu ;) I niby rankingi nie grają ... ale pozwalają grać ;) Dajmy młodej pograć i cieszmy się że jest :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (7|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fulzbych vel omnibus

Jasne. Po cichu liczyłem że wygra ten finał szczególnie po zwycięstwie nad Pliskovą. Oczywiście malkontenci pisali, że to nie ta Pliskova i że po meczu ze Svetą była praktycznie ko. I nagle w finale trafia na 89! rakietę i przegrywa. Kiedyś jak słusznie zauważyłeś pojedynków Agi z tymi z poza top 20 wcale się nie oglądało bo wynik mógł być tylko jeden a jak już traciła seta kręciliśmy nosem. A zawodniczki z poza top 50 wychodziły na kort z błaganiem w oczach: Kończ pani wstydu oszczędź. ;-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Mimo wszystko przegrała z zawodniczką będącą parenaście miejsc przed nią w rankingu, zdarza się najlepszym ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

haha, niektórzy są w gorącej wodzie kąpani, parę dni temu była 115ta, teraz 88ma, a jeszcze odejmą jej punkty za Pelham, to chyba spadnie za Magdę znów , ale w top100 się utrzyma. Na razie do top50 długa droga ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
spoti22

Świetnie napisałeś i najbardziej mi się podoba, że bardzo szczerze i zupełnie wprost.
Ja też "pozwoliłem" sobie dziś na takie bardziej od serca wyrażenie moich odczuć związanych z Igą, wprost mówiąc, że nie wiem jeszcze, jakie będzie to kibicowanie jej. Na pewno nie jestem kibicem sukcesu, który będzie czekał, aż ona zacznie wygrywać te wielkie imprezy i wtedy dopiero się podłączy pod entuzjastyczną grupę jej fanów. Dziś ją oglądam i poznaję, uczę się jej, odkrywam co ma dobrego w sobie, czego może brakuje i się zastanawiam, czy jest wszystko to albo chociaż w większości, co w naturalny sposób przeniesie kibica Agi na kibica Igi. Bo style, jakbyśmy ich nie opisywali, mają różne i one same też są inne. I nie jest to oczywiście to sama skala, ale też tak sobie podobnie o Biance myślę. Dać się jej wciągnąć, czy tylko może pozostać w roli widza i tylko doceniać umiejętności, które posiada. A pokazuje kawałek przyjemnego tenisa. Bo parę razy wspominana przez mnie Donna Vekić "kupiła" mnie właściwie wszystkim.
Ale Iga. Chciałoby się, żeby jej kariera potoczyła się w piękny sposób, rozwinęła tak ładnie, jak Agi, dodała do tego to, co Adze ostatecznie się nie udało i może przede wszystkim by zagościła w światowej czołówce; byśmy mogli czekać na jej mecze z najlepszymi; by kolejne finały, ale już większych trochę imprez nie robiły większego wrażenia, stały się czymś normalnym, codziennym, a wszystkim tym najlepszym tenisistkom spotkaniu z Igą towarzyszyła maksymalna mobilizacja przed niebezpieczną rywalką.
Po tygodniu z Lugano zdecydowanie więcej przemawia za Igą. A gdybym miał coś takiego wskazać, co pozostaje w sferze powiedzmy może bardziej własnych odczuć, niż może rzeczywistego stanu, to mnie osobiście Iga póki co nie ujęła swoją duszą - czymś co jak poznajesz nową osobę, to często od razu wiesz, czy to będzie coś głębszego. Zakochać się można oczywiście i od drugiego wejrzenia, ale.... zobaczymy. Jest tak bardzo na początku swojej drogi i na pewno ciekawi, jakimi szlakami będzie zmierzać i dokąd ją one zaprowadzą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
Juliaa

Jak juz liczymy miesiące to obecnie sa tylko DWIE 17 latki w top 100. Potapova ma juz 18 lat :P ( miała urodziny 30 marca) A ten troll z SF ( i nie mam na mysli stanzuka), ktory Agi nigdy nie lubił puscił info z tym, ze Iga zrobiła finał szybciej niz Aga i zapeszył tylko przed meczem. Tak naprawde Iga i Aga osiganeły finał w swoim pierwszym powaznym sezonie seniorskim. Z tym, ze jedna jest z 6 marca, a druga z 31 maja. Ta pierwsza była w swoim pierwszym finale 5 sierpnia( korty twarde) i miała juz skonczone 18 lat, a ta druga 14 kwietnia( korty ziemne), czyli ponad miesiac przed swoimi 18 tymi urodzinami. Takie szukanie sensacji an siłe i dmuchanie balonika. A juz chyba mało istotne w tej wyliczance, że ta pierwsza swoj finał wygrała... Wracaj do Igi, to robi niesamowity progres i jak tak dalej pojdzie to zaraz wystrzeli jak Bianka( czego jej zycze). Musze zobaczyc jakis jej mecz, bo jestem ciekawa jak jej gra wyglada w porownaniu do AO czy Fed Cupa w ZG. Wydaje mi sie, ze w dzisiejszych czasach o wiele trudniej dostac sie do tej czołowej setki. A jeszcze trudniej jest sie tam utrzymac. W zeszłym sezonie niesamowita Kostiuka szła jak burza, a teraz jest ok 250 miejsca, Olga Danilovic, ktora rok temu wygrała turniej WTA juz z top 100 wypadła.. Jednak chyba najgorsze co moze spotkac młoda tenisistke to kontuzje ( patrz historie Any Konjuh, CiCi Bellis) Jak bedzie zdrowie, to bedzie dobrze. Teraz ulubiona nawierzchnia Igi i mam nadzieje, ze bedzie sie dobrze bawic... a Lugano bylo tylko przystawka ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Juliaa

Nie wiem czy dam rade :( Mam kocioł w pracy do maja, a w wolnej chwili wole korzystac z uroków wiosny ;) Bez ogladania meczów ciezko mi sie typuje.... Stuttgart startuje za tydzien?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

no tak, najpóźniej w niedzielę wieczór podam pierwszy szablon, albo w lany poniedziałek. Pierwsze mecze zdaje się we wtorek. Jak znajdziesz chwilkę to zapraszam, jak nie możesz to nie ma problemu :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Juliaa

Postaram sie! ;) Dzieki za info! Ps A Ty cos wiesz o slubie Caro? Zgłoszona jest Wozniacki do turnieju w Stuttgarcie? na Instagramie widziałam relacje z jej "wieczoru" panienskiego...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
Tom.

P.S. Wstawiłem wszystkie 24 rozstawione zawidniczki na mój blog typerkowy. W tym 4 WC, ale nie wiem czy Masza zagra...i co wtedy zrobią z tą jej WC?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
steffen

"Witam! Trochę smutne że pod nieobecność Agi musimy cieszyć się z sukcesów połowicznych tj. że nasza dojdzie do finału"

Smutne???
Jeszcze niedawno prawie wszyscy tu byliśmy pewni że po Agnieszce będziemy się mogli ewentualnie cieszyć z czyjegoś awansu do głównej drabinki turnieju WTA czy ATP.
A tu proszę - HH walczy dzielnie, Iga w 3 występie w WTA zrobiła finał. Pamiętasz która była ta dziewczyna rok temu? Około 500 czy 700 miejsca? Gdzie był Hubert jeszcze niedawno?


I to jest smutne???


| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fulzbych vel omnibus

To oczywiście daje nadzieję na przyszłość co nie zmienia faktu że chwilowo jest cienko. Od Ukrainek, Białorusinek, Rosjanek o Czeszkach nie wspominając aż się roi w top 50. A my jak ubogi krewny. Ale podejrzewam że te kraje przeznaczają spore środki na zdolną młodzież, a u nas się tylko mówi bo koty w tenisa nie grają. ;-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.