Wątek dotyczący artykułu

Ciąg dalszy zmian w Azotach Puławy. Reprezentant Polski na celowniku, środkowi odejdą

Patryk Walczak to jeden z graczy, którymi interesują się Azoty Puławy. Z klubem najprawdopodobniej pożegnają się Krzysztof Łyżwa i Piotr Masłowski.

przeczytaj cały artykuł


kuba859

Łyżwa akurat całkiem nieźle się spisuje w tym sezonie, a przecież ciężko o dobrego playmakera. Nawet Wisła od paru sezonów nie jest w stanie nikogo znaleźć. Nawet jeżeli przyjdzie Jurkiewicz, no to czy on z Kowalczykiem będą w stanie pociągnąć cały sezon? Przecież Jurkiewicz gra teraz bardzo mało, a nagle by musiał zostać liderem Azotów. Dziwne te ruchy są.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
John_Rambo_

Co do Jurkiewicza się zgadzam. Mariusz już swoje lata ma i kontuzje go nie oszczędzają nawet w tym sezonie. Dziwię się, że chce dalej kontynuować karierę, nie wiem czy nie lepiej w jego przypadku byłoby odwiesić buty na kołek, a np zająć się praca z młodzieżą, bo ma do tego fajne podejście.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
John_Rambo_

No dobra, kasa to chyba jedyny argument za. Choć Mariusz to inteligentny facet i sądzę, ze miałby co robić na innych płaszczyznach, nawet w strukturach Vive, jako trener młodzieży można tylko dorabiać. Poza tym wiesz, Jurkiewicz przez większą część swojej kariery grał o dużą stawkę, w Lidze Mistrzów itd, jakbym miał grać teraz o niższe cele w dużo słabszym zespole to nie wiem czy by mi się chciało i czy miałbym motywację.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
LPUUU

To chyba ja oglądam innego Łyżwe. Jeżeli samolubna gra pod siebie dla Ciebie to dobre spisywanie się to gratulacje. Kwintesencja taktyki Azotów Panic stoi sam ma połowe parkietu wolnego rozkłada ręce, a piłka idzie do lewej strony, atak zatrzymany, w nastepnej akcji Panic wkur** bierze sobie pilke po 2 podaniach i rzuca od tak sobie.
Za dużo gwiazdeczek zrobiło się w Puławach, od dawna widać ze w tej druzynie w ogóle nie ma atmosfery. Łyżwa niech idzie gdzie indziej będzie stroił fochy a jego kobieta niech pod halą tak nie komentuje swojego niezadowolenia że Krzysio nie gra, bo wszyscy to słyszą. Zabawnie wyglądało jak Rogulski podczas karnych z Górnikiem cieszył się najbardziej a jest w drużynie od paru miesięcy zaledwie. Nie ma co się oszukiwać nikt za Azoty z tej zbieraniny umierać nie będzie z małymi wyjątkami. Masłowski wczoraj również klase pokazał przy rzutach z 6 metra. Panic jednak umie dograć do skrzydła jak chce, pytanie tylko dlaczego tak rzadko ???? Kończmy ten sezon juz w Puławach bo na tą żenade nie da się patrzeć. Matulic przychodzi z finalisty Ligi Mistrzów a robi takie błędy że w głowie się nie miesci. Co to w ogóle wczoraj była za gra, każdy sobie rzepke skrobie. Na koniec z całym szacunkiem dla Pawła Grzelaka ale jak z chłopa można zrobić kapitana drużyny, co on może przekazać takiemu Prce, Paniciowi czy nawet Jarosiewiczowi. Po meczu osoba z zarządu klubu usmiechnięta od ucha do ucha, serio ??? Nie róbmy jaj, "piłkarzyki" brać się do roboty !!! Zasuwać za to Wam płacą nie małe pieniądze. Najbardziej boli że w ogóle nie szanuja kibiców. blamaże w tym sezonie co tydzień a i tak hala pełna co z tego ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.