Wątek dotyczący artykułu

Wilki - Polonia. Dimitri Berge ojcem sukcesu. Dodatkowy bieg Karpowa mógł uratować Wilki (noty)

Wilki Krosno przegrały w niedzielę 44:46 z ZOOleszcz Polonią Bydgoszcz w meczu 6. kolejki 2. Ligi Żużlowej. Gości do wygranej poprowadzili Dimitri Berge i Kamil Brzozowski. Błędem gospodarzy był brak dodatkowego biegu dla Andrieja Karpowa.

przeczytaj cały artykuł


johnny

Tak oczywiście błąd trenera. Karpov świeżo po upadku w Równem zrobił 14 punktów i nie dał rady jechać z taktycznej. Nie trener przegrał mecz brakiem jednej taktycznej, a Skupień i Mazur słabym początkiem, dodatkowo Skupień w 14 miał też defekt. Wilki miały sporego pecha, a Polonia sporo szczęścia i skończyło się jak się skończyło.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
mentikk

A fakt, że Grudziądz nie jechał z powodu pogody i Krosno mogło skorzystać z Rolnickiego, to nie szczeście Wilków? Bez Patryka pewnie by 40 pkt nie ukulali.
Nie chodzi o czepianie się, ale każdy znajdzie argumenty na swoją stronę. Cieszy mnie zwycięstwo Polonii, chociaż był strach, bo (kolejny już raz) po dobrym początku w drugiej połowie tracą całą swoją przewagę w 2-3 biegach z rzędu. Tym razem jednak w 15. dali radę i wyciągnęli z powrotem to zwycięstwo.
Liga jednak jest na tyle równa, że Wilki mają szansę powalczyć w Bydgoszczy na równi z Polonią...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
johnny

Oczywiście to gdybanie, ale gdyby za Rolnickiego planowo jechał Świdnicki, a Hliba nie dopadłby pech to raczej wyszłoby na jedno.
Polonia jakoś ostatnio to bardzo niewygodny rywal dla Krosna. Rok temu też KSM miał wygrać i była porażka. W I lidze miało być łatwe zwycięstwo z bonusem, wyszło wymęczone 47-43. Ale w rewanżu faworytem będzie Polonia, więc to Wilki mogą sprawić niespodziankę :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
BlantomaN1920

Kolego, nie mieliśmy szczęścia tylko mieliśmy lepszy i bardziej wyrównany skład tego dnia. Mecz Wam zawalili krajowi zawodnicy i nie ma o czym gadać. Tyłek uratował Rolnicki. Idąc Twoim tokiem rozumowania mieliście szczęście, że nie przegraliście większa liczbą punktów.Fajny wyrównany meczyk, trzymający w emocjach, który minimalnie wygrała Polonia również mimo wielu przeciwności losu. Po 14 biegu wszystko zmieniło się diametralnie. Teoretycznie łatwy bieg a my przegrywamy 4:2. Wtedy mimo tego, że kibicowałem całym sercem Polonii to głowa podpowiadała, że będzie bardzo cięzko i bliżej Wam do wygranej. Stało się inaczej i to my wygraliśmy - to są własnie uroki sportu i wygrała drużyna lepsza tego dnia a nie dlatego, że mieli więcej szczęscia, bądź gospodarz pecha :) Waleczności i zadziorności nie można Wam odmówić, ale jak pisałem wyżej mecze zawalili Wam krajowi zawodnicy i to u nich dopatrywałbym się tego, że przegraliście mecz a nie w naszym "szczęściu".Pozdrawiam :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
johnny

Przecież napisałem, że przegraliśmy przez słaby początek Mazura i Skupienia. A co do pecha: Hlib defektuje na starcie w biegu z juniorem - punkt za darmo dla Polonii, Hlib ma defekt i upada przy stanie z 4:2 dla Wilków robi się 3:3, Rolnickiemu podnosi koło i wpada w Grajczonka przy stanie 5:1 dla Krosna - robi się 3:3, w 14 Skupień defektuje przy stanie 5:1 dla Krosna robi się 3:3 - oczywiście to nie jest pech tylko lepszy skład Polonii

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.