Wątek dotyczący artykułu

WTA Rzym: trudna przeprawa Barty z Kuzmovą. Cornet pożegnała Sabalenkę, krecz Woźniackiej

Ashleigh Barty wygrała w trzech setach z Viktorią Kuzmovą w II rundzie turnieju WTA Premier 5 w Rzymie. Alize Cornet wyeliminowała Arynę Sabalenkę, a Karolina Woźniacka nie dokończyła meczu z Danielle Collins.

przeczytaj cały artykuł


spoti22

Caro pomimo że skreczowała, to dzielnie walczyła do końca seta i to co mnie zaskoczyło, że gdy brała medicala, to w tym czasie Collins dużo rozmawiała z trenerką i wydawało się, że po wznowieniu szybko zamknie tę pierwszą partię (w której prowadziła 5:2). Tymczasem doszło aż do tie breaka i chociaż normalnie cieszyłoby mnie jej zwycięstwo, to nie w tych okolicznościach i poza tym poza kilkoma dobrymi zagraniami dającymi punkt, wcale nie zagrała zbyt dobrze i niestety może nie stanowić jakiejś większej przeszkody dla Muguruzy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kri100

Ale co chcesz od Mugu, życzę jej powrotu do formy.
Rzym pokazuje powolny zmierzch Woźniackiej i Williams. Potwierdza też słabsza formę Sewastowej i wzrost formy Mladenowicz. Będzie ciekawie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
spoti22

W tym rzecz, że nic od niej nie chcę. Jest w gronie wraz z Pliskovą, Svitoliną, Sevastovą i kilkoma jeszcze za którymi po prostu nie przepadam, a poza tym lubię Collins i trochę mnie zdziwiło Twoje zdziwienie. Ale nie martw się, bo lubię też Ash I popatrzyłem trochę na końcówkę meczu i fajnie, że wygrała.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.