Wątek dotyczący artykułu

Szok po Grand Prix. Ryszard Kowalski poza podium klasyfikacji konstruktorów

Najlepszy żużlowy tuner 2018 roku Ryszard Kowalski nie krył przed GP Warszawy, że trzyma kciuki za Polaków i swoich klientów. Wymienił Bartosza Zmarzlika, Taia Woffindena i Artioma Łagutę. Żadnego z panów nie było w finale. Mieli fruwać, męczyli się.

przeczytaj cały artykuł


Wawi L

Zaczyna się to robić niepokojące, 60% to żużlowiec ... hmmm..
Janowski daje swój silnik Maksowi Fricke'owi i ten nagle zdobywa 11 +2, Jamróg jedzie na motocyklu Janowskiego i 6 +1. Czy sport żużlowy zmierza w dobrym kierunku?
Może niebawem będzie można wziąć gościa z ulicy i po trzydniowym przeszkoleniu wygra z mistrzem świata na żużlu tylko dlatego, że ma lepszy silnik a tor nie ma znaczenia, ponieważ go zabetonowano. Zawsze mi się wydawało, że speedway polega na umiejętnościach, na czuciu nieprzewidywalnego toru przez zawodników, na rozumieniu zmian toru i dostosowywaniu sprzętu do warunków ... wychodzi, że jest odwrotnie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Lukim81Pomorskie-Śląskie

To idzie w odwrotnym kierunku sprzęt,spręt a umiejętności sprawa drugorzędna. Coraz mniej jest żużlowców gdzie umiejętność odgrywała znaczącą rolę, sam nie wiem co o tym myśleć, coś w tym jest dać silnik od dobrego tunera a taki Jamróg pojedzie dobre zawody.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ja tam się nie znam

No nie wiem... Pamiętam w latach 90 Polonię Bydgoszcz, która broniła się w jednym sezonie przed spadkiem praktycznie trzema zawodnikami – bracia Gollobowie i Gustafsson i pamiętam na jakimś meczu wyjazdowym co rusz jakiś zawodnik Bydgoszczy jechał to na sprzęcie Tomasza, to na sprzęcie Jacka Golloba. Wszyscy na trybunach podjarani jaki to wynik teraz będzie (i że Gollobowie użyczyli swego sprzętu) a wyszła lipa – dwa lub trzy zera. Napięcie opadło i po dwóch biegach wszyscy dookoła stwierdzili, że jak się jest cienkim jak sznurówka to i sprzęt Golloba nie pomoże. A najlepszym przykładem (a może tym, który utkwił mi w pamięci) był Bardecki, który ze startu do linii 30 metrów (było kiedyś coś takiego) był szybszy od Sam Ermolenko o pół motocykla (motor albo był Sledzia albo Knudsena) a po II łuku już był ostatni.
A tak mi się przypomniało, kiedyś to były mecze...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
4est

no właśnie, ale to wszystko działo się zanim pojawił się "krótki skok", asfaltowe tory -motocykle były elastyczne i więcej zależało od człowieka. Ostatni mecz we Wrocku pokazał że wydawałoby się przeciętni zawodnicy na dobrym sprzęcie (Janowskiego) "leją" bardziej znanych kolegów

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.