Wątek dotyczący artykułu

PGE Ekstraliga. Pierwsze ważne decyzje w Get Well Toruń! Jacek Frątczak i Norbert Kościuch nie pojadą do Lublina

Get Well Toruń przegrywa mecz za meczem, ale głowy w klubie na razie nie polecą. Klub podjął pierwsze ważne decyzje. Na najbliższe spotkanie ze Speed Car Motorem drużyna pojedzie bez Jacka Frątczaka i Norberta Kościucha.

przeczytaj cały artykuł


Mariusz Janusz Olszewski

jestem Torunianinem ,chodzacym na speedway od 45 lat i chociaz bywało róznie takiego gnoju nie było.Takie zero jak kopeć ,jedzie trzeci sezon a inni młodzi wywaleni poza Toruń ,czy w tej druzynie jedzie ten kto płaci,bez względu na to iż jest totalnie do dpy.A teraz na mecz z lublinem wymieniacie jednego "geniusza" na innego zabika,który z klubu powinien juz dawno zniknąć .Pozbyliście się Kostka a sami mu do pięt nie dorastacie.Konkludując
jako stary kibic ,chcę zadać pytanie kto i ile wam płaci za rozwalenie tej dyscypliny w naszym mięście?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tony 76

Mnie zastanawia do tej pory jedna niebywała rzecz - jak można było pozbyć się Kościechy z klubu dzięki któremu młodzieżowcy wreszcie zaczęli coś jechać? Kopeć końcówkę sezonu za jego kadencji miał naprawdę fajną i trzeba było to ciągnąć dalej. Po odejściu Kościechy gość zalicza totalny regres, klub pozbywa się swojego wychowanka Turowskiego a w zamian za to bierze poliglotę z Nice PLŻ na same zera? Klub kontraktuje Holtę, który jest po takim dzwonie, że było wiadomo, że tak szybko się nie pozbiera... Błędy, błędy , błędy i to błędy menago, to on zestrajał skład więc powinien już wylecieć na zbity pysk żeby nie generować kosztów bo obiektywnie patrząc na sytuację Torunia, to niby jakim sposobem macie się utrzymać przy tak jeżdżącym GKMie i Lublinie?? Toruń już jest jedną nogą w Nice PLŻ i to na własne życzenie, nie oszukujmy się. Ja uważam, że w życiu się nie utrzymacie i nie dziwię się kibicom w Toruniu, ze są mega wk.....i. Będąc kibicem toruńskim moja noga na stadionie także by nie postała dopóki nie wyleciałby wspaniały JF bo mam wrażenie, że gość jest nietykalny jak Holder. Pomijam już sytuacje z Kościuchem bo to w tej chwili najmniejszy wasz ból głowy. Chodzę na żużel 35 lat i w życiu nie widziałem takiego cyrku aby ktoś tak zawzięcie i destrukcyjnie działał na swoją drużynę. Współczuje wam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.