Wątek dotyczący artykułu

Roland Garros: deszczowa środa w Paryżu. Mecze przełożone na czwartek

Z powodu opadów deszczu nie rozegrano w środę czterech pojedynków, które miały wyłonić ostatnich półfinalistów turnieju singla kobiet i mężczyzn Rolanda Garrosa 2019. Tenisistom przeszkodziły opady deszczu.

przeczytaj cały artykuł


FR

Czyli co? Jedna z czterech pań będzie grała trzy mecze bez ani jednego dnia przerwy, podczas gdy Konta i Vondorusova wyjdą sobie jutro na korcik i potem znowu odpoczynek? U facetów okoliczności na plus dla Novaka - jeżeli oczywiście pyknie Saszę (w kwestii meczu półfinałowego oczywiście). Dramat. Dalej tajemnicą zostaje dla mnie jakim cudem w 2019 roku na jednym z czterech najważniejszych tenisowych turniejów na świecie nie tylko może nie być dachu - ale nawet oświetlenia. Pomijając już to jak późno zdecydowano się na budowę dachu i że budowa ta zajmuje trochę czasu - naprawdę tak trudno jest zamontować w tym kompleksie jakiekolwiek światła? To naprawdę aż tak duży "problem logistyczny"? Wielka krzywda wyrządzona zawodnikom.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

"Czyli co? Jedna z czterech pań będzie grała trzy mecze bez ani jednego dnia przerwy" - nie rozumiem w czym wielki problem? Poza Wielkim Szlemem grają mecze best of 3 bez dnia przerwy i nie ma problemu.
Jak na plus dla Novaka? W czwartek QF, w piątek już SF i ewentualnie finał w niedzielę. On gra oczywiście mecze w formacie best of 5, więc to zupełnie inna para kaloszy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
FR

Napisałem, że z perspektywy Novaka jak najbardziej na plus w kontekście ewentualnego półfinału. Nie ma osoby w tourze potrafiącej się zregenerować tak szybko jak on czy Rafa. Nie wydaje mi się też, żeby Thiem z Karenem mieli grać przez półtorej/dwie godzinki i do szatni. Novak - nawet po wyczerpującym meczu z Saszą, byłby w kontekście półfinału w o wiele lepszym położeniu niż jego przeciwnik. A finał to już zupełnie inna para kaloszy. Jeśli chodzi o Panie - oczywiście że zazwyczaj grają dzień po dniu. Ale w komentarzu użyłem porównania do sytuacji pań, które już od wczoraj wiedzą, że są w półfinale. Jedna półfinałowa para będzie grać dzień po dniu, druga będzie po dłuższym odpoczynku - mimo wszystko trochę niefajnie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Spoko, tak trochę żartem to napisałem.
Odnośnie kobiet rzeczywiście niefajnie, ale wielkiej tragedii nie ma. Można to porównać do sytuacji, w której jedna gra zawodniczka gra normalnie przez 3 dni z rzędu QF-SF-F, a druga dostaje w półfinale walkowera.
Dachu nie ma, bo przecież Rafa musi do pięćdziesiątego roku życia ten turniej wygrywać, a zakryty kort mógłby go wybić z rytmu ; J

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.