Wątek dotyczący artykułu

EHF ogłosiła szczegóły nowego sezonu Ligi Mistrzów. Wkrótce znana obsada

25 czerwca okaże się, które zespoły przystąpią do rozgrywek Ligi Mistrzów. Europejska Federacja Piłki Ręcznej opublikowała najważniejsze daty przyszłego sezonu.

przeczytaj cały artykuł


jerseyus

Znalazłem na stronie ehfu tekst z grudnia, w którym są podane zasady rozgrywek w sezonie 2020/21. O ile to jest aktualna wersja to będzie to wyglądało tak: znikną grupy C i D, ale w grupach A i B zostanie po staremu czyli po 8 drużyn. Różnica będzie w fazie play-off. Do ćwierćfinału bezpośrednio awansują dwie najlepsze drużyny z obu grup, dwie ostatnie podobnie jak teraz odpadną, a reszta rozegra dwumecze na krzyż wg znanej zasady 3-6, 4-5, 5-4, 6-3. W ćwierćfinałach zwycięzcy spotkają się z tymi, którzy wyszli bezpośrednio. A dalej jak zwykle FF. Nie sądzę żeby były jakieś znaczące zmiany narodowościowe.
Wydaje mi się, że te projekty były różne - z mniejszą i większą liczbą drużyn - ale ostatecznie została wersja aktualna z kosmetycznymi zmianami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kuba859

No ale jeżeli coś się nazywa ligą mistrzów to musi być jakiś schemat przyjmowania tam zespołów. Jeżeli weźmiemy utytułowane kluby ze znaczących lig i ich mistrzów to mamy: Mieszkow, Kielce, Motor, Mistrza Niemiec, PSG, Barcelone, Zagrzeb, Celje, Vardar, Veszprem, IFK i Skjern czyli 12 zespołów. Do tego niedługo może protestować FC Porto, które z roku na rok rośnie w siłę, robi ciekawe transfery i jest mistrzem kraju, więc czemu mieliby nie grać w LM? I nagle zostają 3-4 miejsca wolne. A na ich miejsce czeka Pick, jedna ekipa Niemiecka, jedna francuska. I tyle. Więc te 16 klubów jeszcze da radę, chociaż z drugiej strony, jeżeli to ma być liga mistrzów, to czemu mają grać 2 ekipy Niemiecka a mistrz finlandii np już nie? Więc chyba najlepiej by było jakby było tych 12-13 mistrzów (czyli kluby z tradycjami które są mistrzami kraju), a reszta grała w barażach, wtedy RNL rozjedzie takiego Koguty i zapewni sobie miejsce w LM. Wtedy to jeszcze ma jakiś sens, no ale boje się, że jeżeli EHF będzie próbował ograniczać liczbę miejsc to się może spotkać ze sporym oporem, bo obecne grupy C/D zamykają usta mistrzom tych słabszych lig, no bo przecież grają w LM,a to że w słabszych grupach to już inna kwestia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerseyus

Wydaje mi się, że chodzi również o to żeby wzmocnić i zwiększyć znaczenie drugiego szczebla pucharowego (na wzór piłkarskiej Ligi Europy). Schemat przyjmowania do LM jakiś tam jest, jest ranking i kilka warunków do spełnienia. Przecież nikt nie broni aplikować mistrzowi Portugalii, wszystko zależy od klasy sportowej. Jeszcze kilka lat temu obecność wśród najlepszych Mieszkowa czy Motoru nie była taka oczywista, a teraz jest naturalna. Może Portugalia będzie następna. Czyim kosztem? To się okaże.
System sprzed kilku lat wydawał się optymalny - 4 grupy po 6 zespołów, ehf poszła jednak w kierunku elitarności i grzmotów co kolejkę. Minus to kiszenie się w sosie własnym, ale emocji chyba rzeczywiście jest więcej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.