Wątek dotyczący artykułu

Eliminacje Euro 2020. Polska - Izrael. Jan Tomaszewski: Na Euro taka gra nie wystarczy

- Skończyły się żarty i zaczęły się schody - mówi WP SportoweFakty Jan Tomaszewski, który skomentował zwycięstwo Polski nad Izraelem (4:0) w eliminacjach do Euro 2020.

przeczytaj cały artykuł


tadeusz1414

Wygraliśmy bo Izrael wręcz rewelacyjnie nam pomógł w tym zwycięstwie stosując zgubną dla siebie taktykę. Zamiast czekać na własnej połowie na nasze niekończące się podania do obrony i własnego bramkarza to zaczęli nas atakować pod naszym polem karnym. Wybitny kreator gry do tyłu Krychowiak atakowany pod swoja bramką zgłupiał a bez niego reszta pomocy wpadła w panikę i zaczęła (chyba wbrew zaleceniom trenera) grać do przodu przez co napastnicy nareszcie zaczęli dostawać piłki. Stąd wynik 4:0.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
alutek

Słuszne spostrzeżenie zgadzam się z tobą całkowicie. Strzelenie gola przez Piątka dało nam spokój a gol Lewandowskiego z karnego dodał naszym odwagi. Mając już odwagę Zieliński zdecydował się w końcu podać długim podaniem do Grosickiego który strzelił przypadkowo lewą nogą (bo jest prawo nożny) piękną bramkę. A dzięki tej asyście znów piewcy talentu Zielińskiego chwalą go i uważają za gracza meczu. Nikt nie widział że cały mecz dreptał po boisku a jego podania były do najbliższego zawodnika. Wszedł Kądzior i strzelił gola i tu UWAGA z podania MILIKA. Niesamowite jeszcze pół roku wcześniej Milikowi by to nawet nie przyszło do głowy tylko strzelał by sam i pewnie by spudłował. Podsumowując mieli tu nasi zawodnicy wiele szczęścia ale wynik cieszy i nowe sposoby rozwiązań podbramkowych też cieszą szczególnie podania Milika do mniej znanych zawodników od niego (wcześniej podawał tylko do Lewandowskiego i Zielińskiego). Ja mam nadzieję że teraz mając 12 punktów i 5 punktów przewagi nad Izraelem Brzęczek znów zacznie próbować nowych zawodników i gry ustawieniami ofensywnymi jak 4-3-3 czy 4-4-2. Bo Polacy mają dobrych bramkarzy i napastników więc trzeba to wykorzystać i w każdym meczu strzelić więcej bramek niż przeciwnik a z jednym napastnikiem to się nie uda.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
qw3

"Niesamowite" to jest, że masz tak słabą "pamięć". Milik jest znany z gry kombinacyjnej, wiele razy szukał rozwiązań poprzez podania, zostawiania piłki innym - przed kontuzjami miał dwie asysty do RL w meczu z Gruzją, na Euro asystę do Błaszczykowskiego w meczu z Ukrainą, (przepuścił piłkę do Błaszczykowskiego ze Szwajcarią), ostatnio asysta do Klicha w Polska-Irlandia - Klich po meczu powiedzial, że lubi grać z Milkiem, ze "można z nim naprawdę wymienić podania, szybko pograć. wystarczyło tylko mu podać, wiedziałem, że mi odegra." Grosicki mówił, że lubi z nim grać, teraz Kądzior.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.