Wątek dotyczący artykułu

Oficjalnie: francuski obrotowy dołączy do mistrzów Polski. Romaric Guillo zagra w PGE VIVE

Rocznym kontraktem z klubem mistrzów Polski - PGE VIVE Kielce - związał się obrotowy - Romaric Guillo. Francuz przeniesie się do stolicy województwa świętokrzyskiego z HBC Nantes.

przeczytaj cały artykuł


jerseyus

Nie ma co narzekać na te transfery. I Susnja i Guillo przychodzą do Polski zap....alać, a nie być gwiazdami. Francuz jeśli obdarzą go zaufaniem i dadzą grać w dużym wymiarze czasu może się okazać całkiem niezłym nabytkiem. Co z tego, że w Nantes był czwartym wyborem? Żeby być pierwszym musiałby wygryźć Feliho (instytucja), bo obok niego wystawiali tam któregoś z obrotowych grających w ataku czyli albo Tournata albo Pechmalbeca. Guillo miał niewątpliwie pecha, że w ostatnim sezonie bardzo rozwinął się Dragan Pechmalbec, na którego zaczęto mocno stawiać zapewne też w związku z przyszłym odejściem Tournata.
Umowa jest na rok, ale nie wiemy jak wyglądały rozmowy. Może ten sezon to życiowa szansa dla tego chłopaka żeby na tym najwyższym poziomie pozostać. Często tacy zawodnicy dają z siebie więcej niż ktokolwiek by się po nich spodziewał. Tego życzę sobie, ale też tym, którzy skreślili go już na starcie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
z Tumskiego Wzgórza

Dokładnie, niektórym to już się w czterech literach poprzewracało. Przychodzą zawodnicy z Nantes czy Croatii, a oni narzekają. Kogo się spodziewali? Morrosa? Luki Karabaticia?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerseyus

Wiesz co, mam wrażenie, że gdyby teraz Kielce ogłosiły transfer zawodnika pokroju Rastko Stojkovicia, Thorira Olafssona czy Marcusa Cleverly'ego - gdzieś tam z otchłani 2. bundesligi to byłby płacz i zgrzytanie zębów - że anonimowi, że za słabi, że to wstyd dla tak wielkiego klubu. Niektórzy nie zauważyli, że czas ściągania tylko wielkich gwiazd się skończył, o czym od jakiegoś czasu mówi sam Servaas. Czytam opinie, że to słaby zawodnik, bo grał w Nantes, które jest słabsze od Kielc. Ale ja się pytam, czy Nantes jest tak dużo słabsze? No tak, my byliśmy w FF, a oni "tylko" w ćwierćfinale. Ale w zeszłym sezonie to oni byli w finale, a my "tylko" w ćwierćfinale. Mania wielkości rzadko wychodzi na dobre, a szacunek należy się każdemu. Wy w Płocku też powinniście o tym pamiętać :))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.