Wątek dotyczący artykułu

Żużel. Pawlicki pyta, czemu zawodnicy nie mogą się ustawiać w tej samej koleinie. My odpowiadamy

Przemysław Pawlicki na antenie nSport+ mówił, że po meczu Get Well - GKM pogada z sędzią Krzysztofem Meyze o tym, dlaczego zawodnicy nie mogą korzystać z kolein, na których wcześniej stali inni zawodnicy. My znamy odpowiedź na to pytanie.

przeczytaj cały artykuł


Michaelus

W żużlu najpiękniejsza była jego prostota. 4 zawodników na motorkach w swoich polach, cyk taśiemka w górę i jazda... A co teraz? Nie za blisko, nie za daleko, kierowniki z kątomierzami, powtórki startów, ostrzeżenia... Popsuliście ten piękny sport tymi wszystkimi regulaminami...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fan Lwów

Niekoniecznie. To tak, jakby wspominać, że za komuny było lepiej. Popatrzcie sobie na archiwalne nagrania meczów- zawodnicy się ruszali, sędzia mógł puszczać taśmę z korzyścią dla jednej drużyny i drukować dowolnie wynik. Tory były tak przyczepne, że zawodnicy walczyli głównie z nim a nie z rywalami, a mijanki były raczej wtedy, gdy ktoś się zakopał w kartoflisku. Żeby nie być gołosłownym- teraz w Grand Prix sędziowie puszczają nierówne starty i zaraz jest lament komentatorów i pewnie Was przed telewizorem, jakie to niesprawiedliwe i że Iksiński zyskał a drugi stracił. Ja uważam, że teraz są zasady bardziej sprawiedliwe, mimo, że irytujące dla kibiców.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
MiszaGKM

W końcu ktoś podjął temat od logicznej strony. Brawo. Jest masa problemów w tym sporcie. Rosnąca waga sprzętu, albo i przede wszystkim brak identyfikacji zawodnika z klubem. To najgorszy proceder, postępujący w wielu dyscyplinach. Ale przepisy na takim poziomie rozgrywek, muszą być ścisłe i jasne. Choćby takie puszczanie zawodników kradnących start sprawi, że wszystko rozstrzygnie się na pierwszym łuku. Urabianie pól startowych i zgoda na to, spowoduje że gospodarz wygra zawsze. Likwidacja bonusu (wiele razy słyszałem niezadowolenie z tego procederu na stadionie) spowoduje, że mecz straci sens po 10-tym biegu. Ludzie gadający, jak to wszystko schodzi na psy, nie byli na żużlu w latach 90-tych chyba, albo pamiętają tylko ryk motocykli i nic więcej. W porównaniu do dzisiejszych, mecze ostro wiały nudą. Zdarzały się smaczki, ale takie brawurowe szarże zdarzały się raz, lub dwa na mecz. Jak choćby u Was akcja w 15 biegu Screena. Reszta to start i cztery owale z jedną akcją, zwykle nieudaną. Speedway w Polsce przeżywa najlepszy okres tak naprawdę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.