Wątek dotyczący artykułu

Głowacki - Briedis. Narzeczona "Główki" wściekła na rywala. "Po prostu jest chamem"

Podczas skandalicznej walki pomiędzy Krzysztofem Głowackim i Mairisem Briedisem przy ringu przebywała narzeczona polskiego boksera, która w ostrych słowach wypowiedziała się na temat zachowania Łotysza.

przeczytaj cały artykuł


Komentarz usunięty
Thorin

Co Ty kobieto za przeproszeniem pier%dolisz ??? O jakim Ty honorze mówisz, czy Ty wiesz co to znaczy honor ??? Idąc twoim tokiem myślenia Briedis równie dobrze mógł Głowackiemu przyj%ebać z kija bejsbolowego i wtedy Głowacki też miałby przegrać z honorem ??? Gdzie tacy ludzie jak Ty się rodzą to nie mam pojęcia...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Maria Kowalska

Typowy polaczek z ciebie, jak polak przegral to szukasz dziury w calym a gdbyy to glowacki uderzyl z łokcia i by wygrał to dla ciebie było by cacy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Reixen ZG

ale musisz mieć kurnik w głowie. Żeby takie rzeczy wypisywac i nie mieć wstydu. Twoje pojęcie w dziedzinie boksu jest niższe niż znajomość języka francuskiego u bezkręgowców. Przegrał przez TKO ale przyczyny tego były w 2 rundzie. Łokieć + nokdaun po czasie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Maria Kowalska

Mowisz tak jakby ten łokiec gdzies sie odłozyl w łepetynie głowackiego i dal znac o sobie w rundzie konczacej walke, otoz nie znawco od siedmiu bolesci w mieszanych walkach takich łokcie przyjmuje sie duzo duzo wiecej, nikt po takich łokciach nie pada. Biadolicie tutaj wszyscy jak potłuczeni

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Latający Bieżnik

Po tym wpisie wiemy już wszystko. Ten człowiek pisze po prostu byle coś napisać, nie mając nawet podstawowej wiedzy o temacie i nie zwracając uwagi na to, że sadzi jeden absurd za drugim. To komentarz laika, bez wiedzy, pozostającego na poziomie "fajnie się leją po pyskach i tyle z tego kumam, ale oczywiście nie omieszkam się wypowiedzieć jako kanapowy ekspert", lubiącego bronić swojego zdania bez względu na logikę i fakty. Otóż wyjaśniam - ciosy w każdym sporcie walki się kumulują, ciosy na korpus w boksie odbierają zawodnikowi zarówno siłę jak i dynamikę w dalszej części walki, natomiast ciosy na szczękę czy na okolice skroni mają taki efekt, że po pierwsze (może oprócz ciosów na wątrobę) są ciosami bardzo często nokautującymi albo oszołamiającymi. Czysto trafiony cios na szczękę potrzebuje zaledwie ok 2kg siły żeby "odłączyć prąd" nawet zawodowcowi. Dlatego często mówi się, że precyzja i tzw. "timing" są nawet skuteczniejsze od samej siły. Piszesz, że w mieszanych sztukach walki przyjmuje się dużo więcej takich ciosów i nikt po nich nie pada. To już piramidalna bzdura. Po pierwsze to był pojedynek bokserski, a nie MMA. Po drugie w MMA gdzie zawodnik jest przygotowany na takie ciosy unika ich w zupełnie inny sposób niż stojąc rozluźniony z opuszczonymi rękami tuż przed przeciwnikiem i pozwalając mu ładować sobie łokcie na szczękę. Po trzecie po czystych ciosach w szczękę w MMA zazwyczaj właśnie się pada i rzadko kiedy wstaje. To co piszesz pokazuje jak mało walk oglądałeś i jak niewiele wiedzy z nich wyniosłeś, oraz że nie odróżniasz ciosów łokciami w głowę, na gardę, w nos, w szczękę, w ucho, itd. Ten wpis to dla mnie koniec dyskusji, bo żeby dyskutować trzeba mieć z kim i o czym, a tutaj jak widzę równie dobrze moglibyśmy rozmawiać o wacie cukrowej i ile ona miała wspólnego z nokautem Główki... Bez odbioru.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Maria Kowalska

Po przeczytaniu pierwszego zdania przestałam dalej czytac bo zaczynasz pisac litanie i takie perdoły, ze czytac sie tego nie da. Juz w pierwszym poscie dales popis

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Thorin

Jakby Głowacki tak się zachował to też bym go zrugał i domagał się sprawiedliwości, ale dla Breidisa... oglądałaś całą walkę ?? Widziałaś co się działo po faulach Głowackiego i łokciu Breidisa ?? Ja jestem typowym "polaczkiem" jak to stwierdziłaś, to w takim razie kim Ty jesteś ???

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Latający Bieżnik

Przegrywać z honorem umiemy (patrz Główka vs Usyk). Nikt tam nie narzekał, na nic się nie skarżył, po prostu wygrał lepszy zawodnik. W walce z Briedisem chodzi właśnie o to, że nie było w tej przegranej ani grama honoru, ale nawet pomijając ten aspekt, miało tutaj miejsce wielokrotne łamanie regulaminu walk bokserskich i kardynalne błędy sędziego (specjalne lub niezamierzone - można dywagować, choć osobiście nie uwierzę, że arbiter z kilkudziesięcioletnim stażem nagle ogłuchł, oślepł i zapomniał zasad sędziowania...). Twój komentarz to komentarz w którym nie chodzi o tą konkretną sprawę i rzetelną ocenę wydarzenia tylko o "typowych polaczków, którzy nie umieją przegrywać" i "gdyby wasz wygrał to byście piali z zachwytu". Wg mnie oceniasz innych na podstawie swojej własnej mentalności, a Twoje prywatne odczucia co do Polaków nie mają w tej sprawie żadnego merytorycznego znaczenia. Mówimy o zasadach na jakich toczą się pojedynki bokserskie i o tym w którym miejscu i przez kogo te zasady zostały złamane i jak to ostatecznie wpłynęło na przebieg pojedynku. Wystarczy poczytać w necie, że cały świat ekspercki, środowisko zawodników (rówżnież MMA), komentatorzy, dziennikarze sportowi, znane persony ze świata boksu - wszyscy są zgodni, że w tej walce doszło do poważnych naruszeń przepisów i skandalicznych błędów sędziowskich co całkowicie wypaczyło wynik. Opinia ze strony osób, które cokolwiek wiedzą o tym sporcie, na całym świecie (nie tylko "polaczki" jak twierdzisz) jest zgodna, że pojedynek najlepiej byłoby powtórzyć - jeśli nie przed finałem to kiedyś w przyszłości. Pisząc o "typowych polaczkach" sam zaprezentowałeś się jako najbardziej typowy z nich.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.