Wątek dotyczący artykułu

Żużel. PSŻ - Polonia P.: Bellego show na Golęcinie! Pilanie zebrali mocne lanie w Poznaniu (relacja)

Power Duck Iveston PSŻ Poznań pewnie ograł w derbach Wielkopolski Euro Finannce Polonię Piła 58:32. Na najwyższe słowa uznania zasługuje jazda Davida Bellego, który rządził i dzielił na torze i zakończył zawody z czystym kompletem punktów!

przeczytaj cały artykuł


P0ZNANIAK

Takiej demolki w wykonaniu Skorpionów się nie spodziewałem. Normalnie jestem w szoku. Po dobrym meczu i zdobyciu 41 pkt w Bydgoszczy, myślałem, że Piła u nas się także postawi i będzie to dla nas ciężki mecz a tutaj byliśmy świadkami największego pogromu w tym sezonie na Golaju. Na razie bo w niedzielny wieczór może ten rekord zostać pobity. Oby nie bo nasza księgowa i tak już pewnie ma stan przed zawałowy ;). Wracając do meczu to goście trzymali wynik w kontakcie do zakończenia pierwszej serii startów. Po drugiej serii wiadomo już było, że - przy takiej dyspozycji Skorpionów - nasze zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki i po 11 biegu stało się to już faktem. Mijanek i emocji z tym związanych było całkiem sporo i to bardzo cieszy. Zanim przejdę do opisu zdobyczy punktowych poszczególnych zawodników, jeszcze tylko kwestie organizacyjne. Frekwencja naprawdę niezła, kibiców z Piły było także sporo i przemieszczali się po całym stadionie. Panowała fajna miła i kulturalna atmosfera. Zawody bardzo dobrze i szybko prowadzone biorąc pod uwagę upadki w biegu młodzieżowym oraz częstsze roszenie toru. Odnośnie drugiego upadku, Michał mógł przyprawić o o palpitację serca niejedną osobę na trybunach i w parku maszyn, gdy nie wiedząc o przerwaniu biegu "gnał" z zawrotną prędkością w kierunku zawodników leżących na torze. Bardzo groźnie to wyglądało, na szczęście przejechał obok nich i nic się nie stało, ale w ferworze walki mogło się to bardzo źle skończyć. Podsumowując występy zawodników: David - kiedyś musiało do tego dojść i doszło. Jego czysty komplet stał się faktem ! I to komplet zdobyty na przeciwniku, który nie jest najsłabszy w lidze, więc tym większy szacun dla niego ! Atomowe starty i szybkość na trasie. Występ poezja ! Nic dodać nic ująć. Szkoda, że nie będziemy go oglądać w sobotę na Golaju, ale patrząc na ten dzisiejszy pogrom to może i dobrze bo jest szansa, że mecz z Krosnem nie będzie do jednej bramki ;). Wowka - cudowna dwucyfrówka i aż trzy indywidualne zwycięstwa. Ten wynik mówi samo za siebie. Jest git i tak trzymaj ! Cinek - zdecydowany progres w stosunku do dotychczasowych meczów na Golaju. Dzisiaj pojechał jak z nut nie tylko patrząc na zdobycz punktową, ale i na jego walkę na torze a w szczególności na mijanki z jego udziałem, które dostarczyły kibicom wielu emocji. Świetny występ, trzymaj gaz a będzie OK ! Marcel - pojechał dziś jakby był z innej planety ! Byłem przekonany, że - jak nas do tego przyzwyczaił - pojedzie tradycyjnie w kratkę, ale nic podobnego. Nie dość, że przywiózł aż osiem punktów i trzy bonusy to nie zainkasował żadnej śliwki a na dodatek widać było wielką wolę walki na trasie i zaciętość. Tak pięknie jeżdżącego i punktującego Marcela jeszcze w tym roku na Golaju nie widzieliśmy. Szacun wielki dla naszego kapitana ! Dzisiaj pojechał tak jak na zawodnika drugiej linii przystało. Czyżby nastąpiło wreszcie przełamanie u niego i teraz już ustabilizował formę ? Przekonamy się w sobotę. Eda - dzisiaj najsłabszy punkt naszej seniorki, wygrał bieg jednak stać go na parę punktów więcej. Ale nie zapominajmy, że po pierwsze jechał tylko w czterech biegach a po drugie śliwkę przywiózł, gdy nasze zwycięstwo stał się już wcześniej faktem, więc nie było już wtedy dużego ciśnienia na wynik. Niemniej oczywiście nie może być to całkowitym usprawiedliwieniem dla niego. Fajne jest, że w przypadku kiepskiej dyspozycji jednego z zawodników, inny może go godnie zastąpić. Tak dzisiaj było w przypadku Edy, którego zastąpił Marcel. Jeśli chodzi o juniorkę to Michał zrobił swoje. Wygrywa bieg młodzieżowy i inkasuje parę punktów w innych biegach na przeciwniku. Po Adrianie cudów się nie spodziewałem, w biegu juniorskim przez dłuższy czas dzielnie jedzie na drugiej pozycji, którą później niestety traci. Inkasuje co prawda punkt, ale na "trupie". Jednak muszę przyznać, że jego jazda - jak na tak długi rozbrat z żużlem - nawet mi się podobała. Widać, że potrzebuje tylko więcej jazdy a powinno być lepiej. Kończąc podsumowanie jeszcze raz wielkie podziękowania dla wszystkich naszych chłopaków za walkę i kolejne zwycięstwo ! Tak bardzo brakowało nam kibicom tych cudownych chwil po zeszłorocznym sezonie, kiedy musieliśmy wtedy wracać z Golaja po przegranych meczach ze smutnymi minami. Dlatego cieszmy się i radujmy bo jest z czego ! I tyle w temacie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaVi

Trochę sobie przeczysz. Piszesz o demolce a za chwilę o walce. Pamiętaj ze Polonia w tym meczu jechała oszczędnościowym składem. A mimo to trochę walczyła. Większość wyprzedzen na trasie to zasługa pilan. Zwłaszcza Bober palce lizać z Borodulinem. Słyszałem też od poznaniaków siedzących obok że ten mecz jest super i sporo jest mijanek. Ech wy tam naprawdę musicie mieć nudny żużel. Od parę fajnych akcji ale większość biegów gęsiego

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
P0ZNANIAK

Pisząc o demolce mam na myśli wynik końcowy a odnośnie walki to jazdę w kontakcie między zawodnikami w biegach a tych ciekawych trochę było. Poznaniacy, którzy mówili tobie, że mecz jest emocjonujący mieli rację bo mijanek w porównaniu do poprzednich spotkań było wg mnie całkiem sporo. A po tym sezonie tor ma być skrócony, więc jest szansa, że żużel w przyszłym roku stanie się bardziej atrakcyjny na Golaju.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
lipen

Nie przesadzaj. U nas nie było Jonassona który ma średnią 2,2 na bieg i Jeppesena który powinien poradzić sobie z Curzytkiem bo Philipe nie dał rady. Ile znaczy Jonasson pokazaliśmy w Bydgoszczy (41 pkt). Wczoraj z nimi byśmy nie wygrali ale te 40-42 można było zrobić.Jeśli Piła wejdzie do PO to najprawdopodobniej z wami pojedziemy i szanse oceniam 55%:45% dla was

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
P0ZNANIAK

W takim razie jeśli będziemy mieli okazję spotkać się jeszcze raz, mam nadzieję, że pojedziecie w najsilniejszym składzie żeby potem nie było wymówek, że jechaliście składem oszczędnościowym i stąd ta wysoka porażka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Lubię czysty sport.

My byliśmy bez najlepszego juniora z nowym świeżynkiem w połowie sezonu i się udało wygrać. A czasem przegrywaliśmy pierwszym składem i to u siebie w gorszych sezonach. Czasem po prostu się przegrywa i trzeba to wziąć na klatę. Amen

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.