Wątek dotyczący artykułu

F1: Grand Prix Austrii. Williams przygotował specjalną taktykę dla Kubicy. Nie zdała egzaminu

- Dla Roberta to był trudny wyścig - przyznał Dave Robson z Williamsa po Grand Prix Austrii. Zespół miał nadzieję, że Polakowi uda się wyprzedzić Kevina Magnussena i pod to ustawił strategię Kubicy. Nie dała ona jednak efektu.

przeczytaj cały artykuł


MrLouie

Jaki pan, taki kram. Jest powód, dla którego nikt inny nie chciał Robusia, oprócz najgorszej ekipy w zawodach. Bo do nich też, mało kto się kwapił. Fatalny kierowca, fatalna ekipa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
grolo

Nie znasz F1 i zasad, na jakich to się kręci. Tu nie zatrudnia się kierowcy tylko dlatego, że jest bardzo dobry - a nim musi stać sponsor lub partner biznesowy. Nie znasz się ale gadasz - w kółko to samo. Bełkot ignoranta. Żenada.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
darek pe

Ale w BMW zakontraktowano go wtedy bez mocnego sponsora, poprostu dali mu szanse bo byl dobry. Jeszcze w uszach mam wypowiedzi szefa sportowego z tamtego czasu. Kolega z pracy, taki Francuz od lat mi powtarzal, ze Robert nigdy nie pojedzie w F1, bo nie ma kasy, a ja zawsze mu odpowiadalem - poczekaj! Potem jak zostal pilotem testowym (w 2006 chyba), to kolega na to - ok, test driver, ale nic wiecej. No i dostal szoku po pewnym czasie. Do dzisiaj robi sie lekko czerwony jak mnie widzi...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.