Wątek dotyczący artykułu

EBL. Kto trenerem w Stelmecie? Stefano Sacripanti odrzucił ofertę

Stefano Sacripanti nie będzie trenerem Stelmetu Enei BC w nadchodzącym sezonie. Włoch, który przebywał w Polsce na rozmowach, odrzucił propozycję zielonogórskiego klubu. Kto będzie szkoleniowcem czterokrotnych mistrzów Polski?

przeczytaj cały artykuł


Ziomuś 30

Jak ZG miało mocny skład eksperymentowali z trenerem, jak ma być słabszy trener ma być mocny. Pewnie jakaś logika jest w tym.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ws21

Nie wystarczą dobre chęci z g... bicza nie ukręcisz. Tyle osiągnie z byle jakim materiałem nawet wybitny trener.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Reixen ZG

A czy od początku przejęcia sterów w Zastalu Jasiu wyróżniał się jakimś logicznym rozsądkiem? Nie oszukujmy się. Jasiu wiele zrobił i pewnie wiele zrobi, ale wiele też mu nie wyszło. Szczególnie zrywanie z zawodnikami umowy sądzenie się. Dużo kasy upłynęło. Eksperymenty z trenerami. Takie cos nie przejdzie na wysokim poziomie. "Byc najlepszym za wszelką cenę". Ot motto Jasia. Gdyby jeszcze nie był taki zadufany w sobie to i może szybciej by dostrzegał swoje błędy i je jakoś naprawiał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ws21

Nie myli się tylko ten kto nic nie robi. Masz pretensje do "Jasia" (pewnie uważasz ze masz prawo do takiego określenia, przyzwyczaiłem się do takiego ego), to może porównaj ile ten "Jasiu" osiągnął w porównaniu z tobą. Z życia wiem ze im większe zero tym odważniejszy krytyk. Zadufany w sobie. Oto znawca koszykówki się znalazł, szkoda że się marnujesz, reprezentacja narodowa cierpi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Paweł_xrwd

Jak rzadko się zgadzamy, to tym razem tak właśnie jest. Gdyby nie podejmowanie ryzyk biznesowych przez JJ-ja przez ostatnie lata fascynowali byśmy się walką o utrzymanie. A w biznesie nie zawsze wszystko wychodzi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pizzo

Rzecz w tym, że nie dalej jak miesiąc temu JJ opowiadał w jakimś wywiadzie, że wariant oszczędnościowy to równia pochyła - mniej kibiców, mniejsze zainteresowanie sponsorów ... w sumie, mniej pieniędzy. Od siebie dodam, że długi do spłacenia pozostaną, tylko będą bardziej ciążyć bo w mniejszym budżecie będą stanowić dużo większe obciążenie. Zresztą, inni już tego próbowali - patrz przykład Turowa.

Muszę powiedzieć, że od bardzo dawna (co najmniej od odejścia Stelmacha) dość sceptycznie podchodziłem do JJ. Z drugiej strony, nie sposób nie zauważyć, że jego czasy w zespole to bezprecedensowe pasmo sukcesów i to zostanie w historii zapisane, i nikt tego JJ nie odbierze.
Jednakże, kwestią o której w tej chwili dyskutujemy jest przyszłość zespołu. Musze przyznać, że dość czarno co widzę. Wygląda na to, że jazda po bandzie i rolowanie długów chyba dobiega kresu i wcześniejsze sukcesy zostały okupione tym, że zespół wylądował w punkcie z którego dobrego wyjścia nie widać.

Tym niemniej, informacje o śmierci drużyny uważam w tej chwili za mocno przesadzone - kibice zdecydowanie nie wiedzą wszystkiego, a i JJ może nas jeszcze mocno zaskoczyć, więc, pozostaje wierzyć że JJ widzi coś czego ja nie dostrzegam i Styelmet/Zastal nadal będzie grał o najwyższe cele w lidze i nie tylko. Czego JJ i nam wszystkim życzę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.