Wątek dotyczący artykułu

Tenis. US Open: Iga Świątek nie sprawiła niespodzianki. Polka pokonana przez Anastasiję Sevastovą

Iga Świątek przegrała z Anastasiją Sevastovą i nie awansowała do III rundy wielkoszlemowego US Open 2019. Łotyszka to ubiegłoroczna półfinalistka nowojorskiej imprezy.

przeczytaj cały artykuł


Tom.

Panie Iwanek: "jednak w II partii kompletnie zmieniła swoje oblicze. Zaczęły się u niej pojawiać oznaki niepokoju. Zamiast konsekwencji w grze był brak ładu i mentalne biczowanie"
---> Te opisy rzeczywiście prowadzą do tego, że czytelnik ma wrażenie, jak gdyby Iga grała z samą sobą. A może nieźle byłoby napisać, że była to konswekwencja nieudanych prób przełamania Sevastovej i jej coraz lepszego czytania gry Igi"? Stąd niepokój Igi, bo czuła, że zaczyna przegrywać dłuższe wymiany, a wkrótce i serwy nie pomagały.
"chaos totalny" ---> próbowała na siłę odzyskać inicjatywę... Nie wyszło... Czy to był "chaos"? Mnie chaos się z czymś innym kojarzy...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
margota

Hejka
Uważam Tomie, że Iwanek dobrze opisał to co działo się na korcie. Oglądając mecz Igi od początku powiedziałabym tak : w I secie tenisowy prawie kosmos, w II mała myśl co ja tu robię, a w trzecim .... niech to się skończy. Iga naprawdę była zagubiona i to było właśnie dziwne bo Sevastowa nieczego specjalnego nie grała (ktoś poniżej też to zauważył)- ha no fakt zaczęła odbijać piłki.
Iga psuła serwy, proste piłki szły na aut i nie wspomnę, że dużo piłek poszło w siatkę. Może i jestem totalnym laikiem (właściwie to na pewno bo jestem taki sobie kibic), ale nie zauważyłam w II i III secie żadnej przemyślanej gry Igi, tylko jedno wielki ......... zagubienie. Coś w stylu "ciemność widzę" A posyłanie piłek przez środek kortu trudno nazwać ........... no właśnie jak.
Oczywiście Iga ma prawo do przegranych meczów, do nauki i do kłopotów z grą. Mam nadzieję, że Idze wyjdzie to wszystko na dobre i oczywiście będę nadal jej kibicować.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

"Sewastowa niczego nie specjalnego grała, tylko odbijała piłki". Dodam: które to piłki jako ostatnie uderzały w kort przeciwniczki. Za czasów Agi przypominam sobie, że głównym punktem krytyki wobec niej było "przebijactwo", zdefiniowane tak, że się "czeka" rzekomo na błędy przeciwnika..że "nic specjalnego się nie gra". A w rzeczywistości było to tak, że Aga wciąż zmieniała kierunki piłek różnego rodzaju nieczytelnymi dla przeciwnika uderzeniami. Nikt z nią nie lubił grać. Z tego słynęła Aga i to - trochę gorzej - umie Sewastowa. Ale proszę bardzo: Można pisać, że "nic szczególnego nie grała". A Iga sama przegrała, bo nagle coś się stało. Ja to widzę inaczej, nic się w tenisie nie dzieje "nagle", chyba że się nagle dostanie zawrotów głowy i bólów brzucha. Być może Iga się krótko zdekoncentrowała, ale Sewastowa dołożyła do tego swoje i odwróciła przebieg tego meczu. Ona była tam na korcie i grała czy przebijała wszystko z powrotem, co posłała jej Iga. Była po prostu od drugiego seta lepsza od Igi i w pełni wykorzystała swoje wieloletnie doświadczenie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaFanka

Iga straciła koncentrację w drugim. Przeciwniczka dołożyła koncentracji i wykorzystała swoje doświadczenie. Iga płakała po tym meczu, bo wiedziała, że przegrała też ze sobą. Szkoda tego meczu, bo zwycięstwo bardzo by ją wzmocniło, nie mówiąc już o zastrzyku finansowym.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Takie mecze Iga nawet musi w tej młodzieńczej fazie PRZEGRYWAC. Nic jej to nie zaszkodzi, a może dużo nauczyć i na dłuższą metę zapewnić dłuższy pobyt w Top20. Pierwszy set był najlepszy w jej karierze. Czy w drugim się "sama" zdekoncentrowała, czy na skutek nieudanych prób przełamania przeciwniczki (to moja opinia), wychodzi w sumie na to samo. Tylko nie zapominajmy z kim grała i komu urwała seta. Sewastowa jest tu trochę lekceważona, takie mam wrażenie, ale swoje potrafi grać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fulzbych vel omnibus

Nie wszystko musi być takie logicznie oczywiste do wytłumaczenia. Dochodzą jeszcze kwestie wspomagania tego przed i w trakcie meczu, zbilansowanie elektrolitów w zależności od panującej na korcie temperatury, rozładowanie napięć w okresach przedmeczowych itp. Na poziomie mistrzowskim takie detale są często przysłowiowym języczkiem u wagi a nasi szkoleniowcy no może poza ekipą Agi w tych dziedzinach raczkują. ;-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

I powiem Ci jedno: Navratilowa chciała nauczyć Agę elementów "Igi", nie dało rady, ale na odwrót jest to caaaaałłłłłłłkiem możliwe!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaFanka

Czy musi przegrywać to nie wiem, ale nie ma tragedii, jak to się dzieje w takim stylu. Na pewno wyzwoli to sportową złość! Jeszcze nas ucieszy!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Musi, musi, bo tylko przegrane motywują do poprawy. Na przykład do zastanowienia się: jak muszę następnym razem zagrać, jak zareagować, by utrzymać poziom pierwszego seta? Może trzeba było już w drugim próbować tymi skrótami? Sewastowa stała coraz bardziej cofnięta za linię...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Queen Marusia

Sewa raczej generalnie nie gra czegos specjalnego,przynajmniej dla mnie.
Mimo To potrafi wygrac z lepszymi niz Iga.
Pozycji rankingowej tez nie osiagnela placzem i rzucaniem rakiet po korcie.
A NY wybitnie jej lezy,trzy lata pod rzad co majmniej QF.
Ps
W ostatnim miesiacu wygrala z dwoma naszymi w trzech setach.....:(

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Hahhah, właśnie: Niby nie gra "niczego specjalnego", a wygrywa ;) Faktycznie, nie biega na jednej ręce i nie daje ścinek z buta, ona "tylko" przebija na drugą stronę i parę asów też zawsze potrafi puknąć ;)))))
--> Myślę, że kiedyś wejdzie do tego upragnionego top 10, ale to jeszcze może potrwać

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fulzbych vel omnibus

A dlaczego to wejście Igi do top 10 jej nie ułatwić. Ja bym na miejscu osób decyzyjnych poprosił o wsparcie jedyną osobę naszą rodaczkę która zanotowała liczące sie sukcesy. Myślę że nie odmówi zwłaszcza że zakończyła aktywną grę i była by kopalnią tenisowego doświadczenia wszelkiej maści bo to osoba superinteligentna. A i kwestie finansowe dało by się chyba uzgodnić. Zgadnijcie o kim myślę. ;-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

No tak, gdyby Iga jeszcze nauczyła się tego co Aga,to znaczy dodała te elementy do swojego repertuaru, to już byłaby Sereną plus, nie do przejścia. I wyobraź sobie że poważnie to piszę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Tylko nie Li Na, wielki szlem po trzydziestce to trochę późno! ;))) I nie Kim, na dzieci przyjdzie czas po trzydziestce ;)))
---> Hmmmm poważnie się zastanawiam, kogo mi Iga z pierwszego mistrzowskiego setu z Sewastową przypomina ze starych mistrzyń... Nie jest łatwo o porównania, ona ma jednak swój styl...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
grolo

Dinara Safin ... szuka teraz roboty jak trenerka przyszłej gwiazdy. Może by tak Iga poszła w wielki świat po nauki?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaFanka

Masz rację, że jej tenis nie jest jakiś ciekawy, ale faktycznie w NY dobrze się czuje. Iga w mojej ocenie już lepiej działa. Początki miała z nerwami w stylu JJ, a teraz już potrafi nad tym panować. Żal tego meczu, ale nie jestem rozczarowana.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.