Wątek dotyczący artykułu

Żużel. Możesz mieć kasę, ale tradycji nigdy nie kupisz. Ostrovia pokazała klasę. Lekcja historii na klubowych ścianach

Prezes Radosław Strzelczyk i dziennikarz Maciej Kmiecik zamienili klubowe ściany w wystawę, przy której legendom ostrowskiego żużla kręciła się łezka w oku. Jeśli będziecie wybierać się na żużel do Ostrowa, musicie to zobaczyć. Pozycja obowiązkowa.

przeczytaj cały artykuł


hmm

Jak pisałem pod innym wątkiem..
Ten turniej stracił na swojej MAGI !! Turniej kończył sezon żużlowy w Polsce , niedziela 12.30 to sprawiało ,że turniej był wyjątkowy. Po zawodach kupowało się zdjęcia , kalendarze , gadżety żużlowe , żegnało się z zawodnikami na okres jesienno zimowy... Teraz to tylko turniej ... NIESTETY

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przecież to ja

Masz wiele racji,ale to już inne czasy.Kiedyś ŁH odbywał się w ostatnią niedzielę października,kibice po prostu się ciepło ubierali i tłumnie wypełniali stadion.Teraz jak słonko nie świeci i przynajmniej 12 stopni w plusie,nie chcą przyjść na stadion,wolą usiąść przed TV.Tak jak piszesz było 30-40 lat temu,w czasach gdy chętnych do uprawiania żużla liczyło się w setkach,a teraz jak jest kilkunastu chłopców w szkółce,to już sukces.Jeżeli taka szkółka w ogóle przy klubie jest.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Geographic

Do tego dodajmy, że mamy 2 lub 3 mecze w Ostrowie więcej niż zakładano (Gniezno, Rybnik, Gorzów). To spory wydatek jednak, zwłaszcza dla kilkuosobowej rodziny. Frekwencja na kolana powalać nie będzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
thyrtvyska

...pamiętne czasy, to był ostatni weekend żużlowy w Polsce przed zimową posuchą, zwykle w październikowym chłodzie, w sobotę był Złoty Kask/Memoriał Lecha Barana przy światłach we Wrocławiu, a w niedzielę Łańcuch Herbowy w Ostrowie o wczesnej porze, spiker na Olimpijskim zawsze zapraszał nazajutrz do Ostrowa tych, co mają niedosyt na ostatnie żużlowe emocje w Polsce, miało to swój klimat, w Ostrowie przynajmniej kultywują tradycję i turniej choć w innym terminie, ale jednak się odbywa, bo we Wrocławiu o Baranie, jak i o Nieścieruku już dawno zapomniano, a turnieju na zakończenie sezonu nie uświadczysz już od lat, a to była fajna tradycja...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.