Wątek dotyczący artykułu

MŚ w koszykówce. Chiny - Polska. Mateusz Ponitka wywołał Marcina Gortata do tablicy. "Muszę stanąć w obronie drużyny"

"Cieszę się z wygranej, ale Chiny nam ten mecz oddały. Od 5 minut nie umieją wznowić akcji z autu" - pisał na Twitterze Marcin Gortat w trakcie meczu Polaków z Chińczykami. Ten wpis nie przypadł do gustu bohaterowi spotkania, Mateuszowi Ponitce.

przeczytaj cały artykuł


Rol Ka

"Gokarta" dolna cześć kręgosłupa boli i się spina chłop bo bez niego reprezentacja lepiej gra niż z nim. Ciężko mu to przełknąć. Proszę sobie przypomnieć komentarze przed meczem z Chinami jak to zachwalał sztab przeciwników dodając ,ze bardzo by chciał abyśmy wygrali bo ma wielu znajomych w Chinach i by utarł im nosa wysyłając sms-y!! Dobra osiągnął trochę w NBA, ale to wcale nie znaczy, ze jest najlepszym naszym grajkiem, przynajmniej nie w moim mniemaniu. Gość bez podania sam nie potrafi wiele. Gdyby nie NASH to jego średnie spadłyby o połowę. Niech on się lepiej skupi na swoich campach bo to mu wychodzi i chwała mu za to. A co do komentowania po czy przed meczem to polecam Pana Romańskiego. P.S. Brawo Mateusz. W zespole siła... w zespole, który nigdy się nie poddaje! #dawajpolska

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (7|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kasyx

Gość bez podania sam nie potrafi wiele. Gdyby nie NASH to jego średnie spadłyby o połowę

Odkrycie na miarę odnalezienia życia w kosmosie. Brawo

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.