Dyskusja

Sedonia

przejdź na stronę użytkownika


Komentarz usunięty
Sedonia

Dzięki, Szakaluchu! Sęk w tym – i już się kiedyś Tomowi tłumaczyłam – że nie śledzę zbyt dokładnie kobiecego tenisa... Głównie z braku czasu, ale też dlatego, że się nie potrafię w niego wczuć. No tak mam i już :( Ale Wszystkim życzę dobrej zabawy :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.