Wątek dotyczący artykułu

Koniec F1, jaką znamy. Ferrari w ogniu krytyki, bo blokuje zmiany

- Ferrari w ogóle nie przejmuje się innymi zespołami - uważa Christian Danner, były kierowca F1. Niemiec krytykuje Włochów za to, że nie chcą się zgodzić na niższy limit finansowy, podczas gdy inni stoją na skraju bankructwa.

przeczytaj cały artykuł


Andrzej Janusz Maraszkiewicz

a ja marzę o powrocie tej F1 z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych kiedy każda stajnia miała wyłączność na swoje silniki a limitem była tylko pojemność na budowę auta którą ograniczały długość i szerokość i nic więcej ... rozumiem że element bezpieczeństwa kierowcy jest ważny ale bez jajec które odbierają wolność konstrukcyjną zespołów ... FIA dla swoich zysków za bardzo miesza się do tych praw zespołów

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Poot

@Andrzej Janusz Maraszkiewicz: Jak mam rozumieć stajnia miała SWOJE silniki? Jaki swój silnik miał Beneton, Jordan itd

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.