Dyskusja

Żużel. Andrzej Rusko z szeregiem zarzutów wobec POLADY. Chodzi o sprawę Maksyma Drabika

Andrzej Rusko, prezes Betard Sparty Wrocław, był gościem Jarosława Galewskiego w Magazynie Bez Hamulców. Szef trzeciej drużyny tegorocznej PGE Ekstraligi mówił m.in. o przeciągającej się od miesięcy sprawie Maksyma Drabika. Chodzi o złamanie przez niego procedur antydopingowych. Zawodnik nie przyjął żadnych zakazanych substancji, ale przekroczył dozwolony limit wlewu witaminowego. - Skandalem jest, że sprawa trwa tak długo. Dzieje się tak z powodu ewidentnych błędów POLADY - mówi Andrzej Rusko.

obejrzyj wideo


Bezwzględny

Im dalej w las, tym bardziej jestem za Drabikiem. Coraz bardziej skłaniam się ku temu, że to przepisy są durne, a nie że zawodnik zrobił coś złego. Nie wiem jaki był stan Drabika, ale jeśli potrzebował kroplówki, to ją dostał. Nie było to w dniu meczu. Co miał lekarz zrobić? Powiedzieć, że jedziemy do szpitala? Może Maks dojedziesz, ale możliwe, że po drodze stracisz przytomność? Przepisy są durne i tyle.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.