Wątek dotyczący artykułu

Żużel. Za rok z Drabikiem może być jak ze Smektałą i Kuberą. Prezesi ustawią się po niego w kolejce?

Nowe przepisy światowej agencji antydopingowej mogą być błogosławieństwem dla Maksyma Drabika. Jeśli żużlowiec zostałby zawieszony na rok, to trafiłby na rynek transferowy jako zawodnik U24. - I byłby rozchwytywany - twierdzi Władysław Komarnicki.

przeczytaj cały artykuł


MarekGorzów

Prezes Komarnicki to jeden z największych fachowców żużlowych w Polsce. Poznał żużel od podszewki, zastał klub w ruinie po Kałamadze, a zbudował jeden z największych klubów w Polsce. No i to on poznał się na talencie Bartka, dzięki czemu dziś mamy podwójnego czempiona

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.