Dyskusja

Magdalena Gorzkowska o horrorze na K2. "Wybuchały butle z tlenem"

Podczas zimowej wyprawy na K2 doszło do dużego nieporozumienia w obozie trzecim, skąd wspinacze mieli ruszać do ataku szczytowego. - Były trzy namioty, z czego jeden roztargany, jeden na dwie osoby i jeden ledwo działający, a osób było 20. Do tego temperatura -50 stopni. Oni tam przyszli, by nabrać sił, a walczyli o przetrwanie - podkreśliła w programie Newsroom WP Magdalena Gorzkowska, która wyprawę musiała przerwać przez zatrucie pokarmowe. - W obozie trzecim ludzie musieli stać na zewnątrz. Przez to mają dziś odmrożenia i mogą stracić palce. Później okazało się, że regulatory tlenu nie wytrzymują ciśnienia i temperatur. Wszystkim zaczęły wybuchać butle z tlenem - dodała 28-latka w rozmowie z Mateuszem Skwierawskim.

obejrzyj wideo


Akeno

przypomina mi trochę Kowalczyk. Tamta też zawsze obwiniała innych zamiast przyznac się do własnej słabości. Od samego początku było wiadomo każdemu co się na tym zna, że nie miała żadnych szans. "Przekroczyli szczelinę, której "nie można było" przekroczyć", Zabawna kobieta. 7000 to żadna wysokość. Żenada

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.