Wątek dotyczący artykułu

PGNiG Superliga. Czarny scenariusz. Długa przerwa Daniela Dujshebaeva

Kolejna poważna kontuzja kolana w karierze Daniela Dujshebaeva. Zawodnik Łomży Vive Kielce doznał urazu w półfinale Pucharu Polski z Orlenem Wisłą Płock.

przeczytaj cały artykuł


Czarcik

Wieslawa Bosacka - Talnat naruszył przepisy i powinien ponieść karę zgodnie z przepisami za otrzymanie czerwonej kartki i tylko tyle. Jest ojcem, ale w zespole przede wszystkim trenerem i musi to brać pod uwagę. Co jest natomiast wg mnie bardzo istotne to to, że media całkowicie pomijają bardzo poważną kontuzję Daniela. Jest kupa różnych artykułów itp. na temat zachowania trenera i jakie kary mu za to grożą, a zero informacji o Danielu i o tym jak powinien być ukarany bezpośredni sprawca, czyli faulujący zawodnik Płocka - Susnja. Już mieliśmy podobne sytuacje w finałach MP gdy Toledo nie poniósł żadnych konsekwencji za brutalny faul na Krzysku Lijewskim w skutek którego ten wylądował w szpitalu z zagrożeniem życia, czy też gdy sędziowie "nie zauważyli" kopnięcia w twarz Bombaca przez Ghioneę. Ręczna to twarda gra, ale ta "twardość" nie powinna być wyrażana w atakach z tyłu! I wszystkie zmiany przepisów właśnie o tym mówią - odnośnie fauli w kontrataku, przez bramkarza, czy też faulowaniu skrzydłowych, atakowaniu z tyłu zawodnika w pełnym biegu/wyskoku. W takich przypadkach nawet lekki kontakt fizyczny wytrąca zawodnika z równowagi i grozi poważnym urazem (jak pokazał ten przypadek) - a on w żaden sposób nie może się bronić/przygotować na takie coś. Tak jak było w tym przypadku. Zachowanie Talanta mimo że naganne (ale tylko ze względu na użyte słownictwo), nie przyniosło nikomu żadnej szkody (!) jest strasznie piętnowane i grożą mu nie wiadomo jakie kary, a sprawca poważnej kontuzji, uszczerbku na zdrowiu zawodnika całkowicie pomijany w mediach. A całość dopełnia jeszcze fakt, że w tamtej sytuacji nie tylko Susnja przekroczył przepisy, ale też Terzić uderzając Daniego w twarz - oczywiści można powiedzieć, że było to wynikiem upadania Daniela, ale on nie "wpadł" na rękę obrońcy, tylko ten go uderzył - na powtórce bardzo ładnie widać rękę zmierzającą w kierunku głowy Daniego i po kontakcie cofającą się z powrotem. Gdyby sędziowie zareagowali odpowiednio w tamtej sytuacji podejrzewam, że nie było tej czerwonej kartki dla Talanta. A tu zero reakcji - zwykły wolny i to nie pierwszy raz w tym meczu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
shower

@Czarcik: dlaczego nie wspominasz bandytów kieleckich którzy np. łamali żebra zawodnikom Wisły? którzy w trakcie kontrataku podcinali z tyłu nogi? ile razy Rudy w ostatnim meczu pchał z tyłu zawodników Wisły i nie dostawał dwójki? niestety w piłce ręcznej wiele jest przypadków pchania z tyłu, tak jest to niebezpieczne, nawet bardzo niebezpieczne i tylko komleksowe działanie może przynieść skutek bo dziś wiele takich sytuacji umyka sędziom (zobacz ilu skrzydłowych jest odpychanych w trakcie rzutu) i jeden dostanie dwójkę drugi nie i to powoduje że zawodnicy sobie na to pozwalają. A sędziowie nie zawsze mogą zobaczyć taki faul, ponadto za chwilę oddali czerwień usuwając Dutrę z boiska, za co? dwójka się należała ale ile takich akcji jest w piłce ręcznej? jeśli nie ma odepchnięcia, brutalnego wejścia to czerwieni się nie pokazuje a tu tego nie było. Dla kogo było to z gorszym skutkiem? moim zdaniem zdecydowanie dla Wisły bo Szita nie miał zmiennika a Dutra potrafi być nieszablonowy.
A Talant powinien być ukarany surowo!! ileż razy zawodnicy Wisły schodzili z kontuzjami z boiska i nie trenerzy tak się nie zachowywali, po prostu w Polsce Talant uważa się za Boga i władce, wszystkich ma za nic i pokazywał to wiele razy ale tym razem przesadził. Dla mnie to zwykły prymityw

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Czarcik

@shower: Poczytaj przepisy - atak na zawodnika biegnącego do kontry z tyłu = czerwona kartka, a Dutra zaatakował zawodnika, nie piłkę bo nie miał szans jej dosięgnąć - Branko kozłował lewą ręką a Dutra zaatakował z tyłu po prawej, czyli zero szans na dosięgnięcie piłki. Oczywiście sędziowie mogli dać dwójkę, ale czerwień była całkowicie zgodna z przepisami. Za taki sam faul dokładnie 2019.05.25 podczas drugiego meczu finałowego MP w 43 minucie wyleciał Blaż Janc. I mylisz się co do siły i brutalności - to nie są jedyne kryteria, bardzo ważne są też skutki fauli i to też jest bardzo wyraźnie napisane w przepisach. Jeżeli atak jest z tyłu na zawodniku będącym w pełnym biegu/wyskoku, to ten w żaden sposób nie może się bronić/przygotować na niego i jest bardzo groźne co pokazał ten przypadek. I nie chodzi mi tu o jakieś piętnowanie Susnji tylko o to że sędziowie nie wyciągneli żadnych konsekwencji ani w stosunku do niego (ok mogli nie widzieć całości) jak i Terzicia za uderzenie w twarz - to już widzieli bardzo dokładnie - polecam obejrzenie zdjęć z meczu zamieszczonych w "Echu dnia" zanim powiesz, że uderzenia nie było.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Maxi-102

@Czarcik: Jakie uderzenie Terzić miał wyciągniętą rękę, na którą Dani się nadział jak Terzić zobaczył to...od razu cofnął rękę...uważne oglądanie filmu z akcji się kłania.....:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.