Wątek dotyczący artykułu

Bolesna diagnoza ws. Igi Świątek. "Sypie się jak domek z kart"

Iga Świątek nie uzyskała awansu do ćwierćfinału turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Po porażce z Łotyszką Jeleną Ostapenko została dosadnie podsumowana przez internautów. Nie szczędzą jej mocnych słów.

przeczytaj cały artykuł


Ksawery Darnowski

Duże pieniądze, kontrakty sponsorskie, umowy reklamowe, samochody od Lexusa, zegarki od Rolexa - to wszystko sprawiło, że Iga nie wytrzymała psychicznie. Gra słabiej niż w 2019 roku. Wygrany, dość przypadkowo, Roland Garros 2020 też nie pomógł, ponieważ Iga uwierzyła, że jest już wielka, że już nic nie musi, że może bazować na tym, czego dotychczas się nauczyła i to jej wystarczy do kolejnych sukcesów, uwierzyła że teraz będzie już łatwiej. Stała się ofiarą własnego sukcesu, który przyszedł zbyt szybko, już na samym początku kariery.
W tym momencie Iga potrzebuje nowych impulsów, nowych ludzi w sztabie szkoleniowym. Sierzputowski i Abramowicz to duet ciągle utwierdzający podopieczną w przekonaniu, że jest świetnie. To już nie jest trener i psycholog ale fetysze, potrzebne Idze aby się psychicznie dobrze czuła na turnieju. W ten sposób zmarnują dziewczynę całkowicie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (8|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.