Wątek dotyczący posta na blogu

Typerek WTA - Edycja 2021 i bonusowy typerek ATP Finals

hippekk

________________________________________________________________ . ______________ KONTYNUACJA TYPERKA TOMA _____________________ . ________________________________________________________________ ---------- - - Witam wszystkich serdecznie na blogu typerkowym! :)))________________________________________________ (…)

przeczytaj cały artykuł


Tom.

>>> No to następny dzień niepewności dla Igi. Mecz Mugu z Anett jutro.
>>> siedzimy i czekamy: "co będzie to będzie, jak wejdzie to wejdzie", pełen luz i komfort psychiczny ;D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kri100

Ciekawe, czy Mugu stać na dobry mecz i wygraną? Nie jestem do końca pewny a Aneta poradziła sobie z Petko sprawnie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mind Control

Myślę, że Anett wygra. Trochę szczęście Igi a trochę w sumie sprawiedliwość. Nie wydaje mi się żeby Muguruza zasługiwała na występ w Finals bardziej od Świątek. Z drugiej strony faktycznie w tym roku to jakiś wyścig żółwic i czołówka wygląda słabo. Jeśli ktoś się wyróżnia na przestrzeni całego sezonu to właśnie ta zakwalifikowana w tej chwili piątka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kri100

Ok, też tak myślę.
A oglądacie rozmowy Synówki, Furjana i Przysiężnego na kanale sportowym? Ostatnia jest o HuHu i o Idze głównie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hippekk

Bardzo w biegu, ale przypomniała mi się, Tomie, nasza dawniejsza dyskusja na temat logistyki grania turniejów w obozie Caro. Pamiętasz to? Ja trochę kręciłem nosem, że wszystko było podporządkowane podbijaniu miejsca rankingowego, Ty uważałeś, że to była właściwa strategia. Mnie w zasadzie bardziej chodziło o to, że czasami było to męczące dla samej Caro, bo potrafiła przelatywać pół świata na jakiś turniej, potem wracać, gdy inne tenisistki były w mniej więcej tym samym miejscu. Taka logistyka była przygotowywana z nawet nie rocznym, ale dwuletnim wyprzedzeniem, bo uwzględniała pewną naprzemienność wyników poszczególnych turniejów, Caro grała dodatkowo to, co mogło „podbić” jej pozycję przed ważnym turniejem w następnym sezonie. To była trochę skomplikowana buchalteria, ale dająca konkretne efekty. Gdyby to zastosować teraz, to na przykład prawdopodobnie Caro po Cremlinie „chwyciłaby” jeszcze powiedzmy Transylwanię, którą by pewnie wygrała, ale już z myślą o tym, co grałaby w roku przyszłym. Chodzi o to, że gdyby w kolejnym roku zagrała słabiej w Cremlinie i odpadła jej część punktów, to jeszcze do rozstawienia kolejnego turnieju wliczałyby się jej punkty za Transylwianię. To tylko na przykładzie turniejów teraz, w tym momencie granych, a to akurat nie jest dobry przykład, bo jest już tylko WTAF, ale ten system sprawdzał się przede wszystkim w środku sezonu, i gdy innym tenisistkom spadały punkty, u Caro te „spadnięte” były często zastępowane przez punkty z turnieju, który właśnie tak rozważnie, z rocznym planem do przodu, zagrała. Muszę przyznać, że w świetle tego, co wyczynia się z kalendarzem gier Igi, ten system wygląda na wzorcowy. I jeszcze jedno – ja uważałem, że jest bardzo męczący, bo pewnie taki był, ale był taki męczący nie tylko dla Caro, był męczący dla całego jej sztabu. I ten sztab to obciążenie brał na siebie bez szemrania.
Oczywiście wiem, że zaraz pojawią się zastrzeżenia o tym, że ten system był dostosowany do specyficznego, mocno „wyrobniczego” sposobu gry Caro, a niekoniecznie byłby odpowiedni dla Igi. Ale chodzi o osiągnięty dzięki temu systemowi efekt. Bo dzięki wysiłkowi i świetnie dopracowanej logistyce, efektem był jednak spokój o pewną wysoką pozycję Caro w rankingu. Można powiedzieć, że dzięki nadprogramowemu wysiłkowi, Caro nie musiała się martwić o swoje rozstawienie w ważnych turniejach. A w przypadku Igi nie mówimy już nawet o niczym nadprogramowym, tylko zwyczajnie o udziale w turniejach widniejących w kalendarzu, których inne tenisistki nie odpuszczają.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Bardzo krótko bo też w biegu jestem: zawsze taki system jest lepszy niż całkowity brak systemu. Pamiętajmy jednak że porównujemy ojca Caro z... no właśnie, z nim. I w tym momencie dyskusja się kończy, bo porównanie jest tak niedorzeczne, że samo sobie zaprzecza z powodu tak różnych poziomów profeski, jakie prezentują. Czytałem x wywiadów z ojcem Caro i z żadnego nie "wychodziłem" uderzony obuchem jego "dziwnością" czy "odkrywaniem koła na nowo" jak w przypadku praktycznie każdego wywiadu z trenerem Igi. Zawsze mądrze pisał i się wypowiadał pan Piotr.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mind Control

Myślę, że dochodzą tu też indywidualne predyspozycje. Tzw "lagi" musiały na Caro nie robić większego wrażenia, albo inaczej sporo mniejsze niż dla większości, a pewnie jest grupa dla której jest to problem nie do przeskoczenia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
stanzuk

Najlepsza strategia, to zrobić sobie roczną przerwę w startach.
I za dwa lata wszystkie turnieje tylko na plus, bo nie będą spadać żadne punkty.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.