Wątek dotyczący artykułu

Lindbaeck, rekord toru i... osa

Od niedzieli rekord gnieźnieńskiego toru należy do Antonio Lindbaecka, który cztery okrążenia pokonał w czasie 61,82 sek. Wyścigowi, w którym tego dokonał towarzyszyły niesamowite okoliczności.

przeczytaj cały artykuł


Zaba

Przez 9 lat nikt nie mógł pobić rekordu gnieźnieńskiego toru, a w zeszłym sezonie udało się to aż 5-cio krotnie mimo, że zdaniem autora rekordu z 2002 roku na nowych tłumikach motocykle jeżdżą wolniej. Chichot losu ? ;]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
balejaż

z tego co kojarze, to zawodnikom nie chodzilo o to czy wolniej czy nie, ale o przegrzewanie sie i niezbepieczenstwo, bo tlumiki sa nieprzewidywalne. i mieli racje. tylu kontuzji NIGDY nie bylo. no i defektow, zawodnicy raz wygraja bieg, a za chwile 40 metrow z tylu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
_praktyk

to tez kwestia przygotowania toru - przez 9 lat był beton, antyżuż el. Teraz jest coraz bardziej przyczepnie, dobre ściganie, stąd z roku na rok kibiców przybywa na stadion

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.