Wątek dotyczący artykułu

Decydujące starcie - zapowiedź drugiego meczu finałowego Enea Ekstraligi w Tarnowie

W najbliższą niedzielę dojdzie do pojedynku Azotów Tauronu Tarnów ze Stalą Gorzów. Stawką tego meczu będzie złoty medal Drużynowych Mistrzostw Polski w sezonie 2012.

przeczytaj cały artykuł


Speed58

Co ja tu widzę...wojna na słowa o jakieś Wisełki i Garbarnie...nie,ten temat...chyba,że pomyliłem fora,ale dalej jest o żużlowych zmaganiach Unii Tarnów i Stali Gorzów,a nie o grze w klasy,więc chyba tak się rozpędzili,że nie wiedzą,iż inni się z tego śmieją.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Speed58

Chłopaczyno!!! odstąp od komputera i nie wylewaj swoich żali na wszystkich,bo tu akurat,to Ty jesteś intruzem,a czytać takich płytkich tekstów nikt z nas nie ma zamiaru.Idź dopij ojcu piwo i wal do obory,bo krowy niewydojone czekają.Później możesz wskoczyć na swoje forum i napinaj się ile wlezie,uważając,żeby pewna żyłka Ci nie pękła.A najprościej mówią: ZJEŻDŻAJ Z TEGO FORUM!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Speed58

No i co chcesz tym udowodnić?Wlazłeś na forum żużlowe i ględzisz,jak potłuczony o bzdetach,więc wniosek jeden...jesteś nieproszonym gościem,a goście nieproszonego wyprasza się z imprezy.To nie rozkazywanie,a zwyczajne wyproszenie z tej dyskusji.Przeciwnika już nie ma,bo chwilowo odpoczywa,więc nie szukaj dymu z innymi,a swoje dywagacje na tematy z kosmosu przenieś tam,gdzie spotkasz godnych naśladowców swego stylu.
Wlazłeś jak pijany chłop do kościoła i wołający "Kelner,setkę podaj!!!",to nie ten przedział.Ewentualnie zachowuj,bo kogoś mocno możesz zdenerwować.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
RANCZO RZESZA

oczywiscie mozna mnie wyprosic , ale napewno nie przez ciebie za kogo ty sieuwazasz , ze masz psa w avantrze to mozesz wszystko , za duzo Paktofoniki sie osluchales wcale nie jestes Bogiem

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Esiu_ZG

Witam.
A kiedy ty byłeś w pierwszej klasie podstawówki to nie kłóciłeś się z innymi dziećmi w piaskownicy, który ma lepsze wiaderko do robienia babek, albo łopatkę do grzebania w piasku.
Daj im spokój, nie zwracaj na nich uwagi. Dostali neta na dzień dziecka i są prawie boscy. Niech się drapią.
Myszkowy pozdraw z Zielonej Góry

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Speed58

Witaj Esiu!!! Wreszcie normalny tekst...nie,nie kłóciłem się,bo w 1 klasie to ja mieszkałem w centru,w szkole i proca była na co dzień w użyciu,później rower i inne wynalazki podwórkowe.Czekamy na nasze mecze,a tu jakaś bomba nie w temat wali i psuje szyki.Na domiar wszystkiego,w poniedziałek mam wyjazd do Ingolstadt i raczej tam spędzę dużo czasu.Taka praca,denerwuje mnie,że teraz na stadion będę wyjeżdżał dużo wcześniej,chyba,że Porsche zasponsoruje mi nowe auto :) Taka praca,ale nic na to nie poradzę.Z Hamburga było blisko,a teraz przyjdzie jechać ok. 800 km.Ważne,że nasze lubuskie poszczyci się dwoma medalami,tak,czy inaczej dwoma!!! Reszta w rękach Najwyższego.My nie mamy na to większego wpływu,Co zrobią nasze zespoły,to wielka niewiadoma,ale nie tracę dobrych myśli.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Esiu_ZG

Ha, dobre ja procę tez miałem często w kieszeni, najpierw na kamienie, później na tzw. skoble (wygięty gwóźdź), ale najwiekszą i najlepszą zabawa była gra w kapsle, najlepiej na desce okalającej brzeg piaskownicy (namiastka toru), w każdym kapslu (pełna kieszeń tych "zawodników") na gumce nazwisko: Jancarz, Plech, Mauger, Szczakiel, Marcinkowski, Jaskulski, itd.
I ku...wa mać jakoś nikt się nie kłócił, (prawie) nie było bójek z innymi "zawodnikami". Fajne to były czasy
Pamietam, jak z moim Tatą jeździłem do Gorzowa, Leszna, Wrocławia na mecze żużlowe, on to nauczył mnie poszanowania innej drużyny i kibiców tychże drużyn. Jak sobie przypominam, po meczu często szedł na piwko ze znajomymi kibicami.
Ale to se newruti.
A teraz to jakoś nie bardzo taki coś widzę, przynajmniej na linii ZG-GW.
Aczkolwiek wielu na pewno poszło by na to, ale wstydzi się do tego przyznać.
Prace masz widze ciekawą. Non stop wyjazdy. Ja tez tak mam tylko, że po Polsce, może na szczęście.
A więc szerokości na drodze, spokoju w pracy, a przede wszystkim dobrych many,many.
Pozdraw

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Esiu_ZG

Mój "pierwszy raz" to '71 albo '72 jako paro latek.
IMS Szczakiela pamiętam już bobrze (7 lat), mój Tata złamał wtedy palca u nogi po kopnięciu noga w stół, który się wywrócił. Bardziej to zapamietałem. w tiviku to było jeszcze cz/b i komentarz nieodżałowanego P.Ciszewskiego

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
BYK73

mój ojciec kierowca, specjalnie załatwił kurs na śląsk i był na tych mistrzostwach ile oni się nastojeli pod stadionem a potem na stadionie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Speed58

No,to mamy wspólne wspomnienia,piękne i bez napinek. Chciało by się uciec w tamte czasy.Pomimo,że rządziła inna władza,nie było takich siedzeń na trybunach i inne były to żużlowe motory,ale atmosfera,jakiej dziś się nie dopatrzysz,chyba,że oglądając kibiców z Irlandii,bo oni pokazali dobrą stronę kibica.
Emocje były te same,w poniedziałek nie dało rady odpowiadać przy tablicy,bo głos był bardzo mocno sfatygowany,a ubranie jeszcze musiało pachnieć etanolem,co było dowodem na uczestnictwo w stadionowej drużynie.Z kieszeni wystawał pomięty,zapisany program i na przerwach ożywały dyskusje na temat,kto i co nowego zobaczył w parku maszyn.Miałem dobrze,mama Eddy'ego mieszkała na naszym obecnym osiedlu,tu też mieszkali inni zawodnicy.Temat trwał przez kilka dni...później cisz i wyjazd na mecz i znów to samo,ale nigdzie nie słychać było,żeby kibice tak się do siebie zwracali,jak robią to dzisiaj.Ja muszę powiedzieć,że gdy później jechałem do Zielonej,Leszna,Rybnika,to zawsze gdzieś się po meczu wstąpiło na piwo,ale nawet wówczas nic nikomu nie mogło się stać i było dobrze.Wesoło,chociaż czasy inne i bardziej biedne niż teraz.Pewex'owskie ciuchy świadczyły o majętności noszącego je gościa,piwo z kufla,lub butelki "z chomątkiem",puszkowe za "dulary",a co dziwi teraz tych,którzy nie pamiętają tych czasów,NA STADIONIE NIE BYŁO OCHRONY I MILICJI!!! I był spokój i porządek.Teraz cała armia służb porządkowych i jest czasami bałagan.To musi świadczyć jedynie o tym,że kultura wyparowuje w tempie w jakim jeżdżą nasi ulubieńcy.
Może kiedyś przyjdzie nam się spotkać i wypić kilka piwek,wspominając jak to było,jak Andrzej zaczynał swoje boje,jak Zenek robił "przyjęcia" po wojażach z Edkiem na Antypodach...o naszym ukochanym sporcie,a nie o tym kto i co komu zawdzięcza i kto jest lepszy,bo nie o to chodzi,żeby prowadzić głupawą wojenkę,ku uciesze portalowych "kibiców".
Pracę mam nie związaną z transportem,chociaż przekulałem już 3.ooo.ooo km,ale teraz już mam dość towarówki,autobusu i zdecydowanie wolę własny transport dla przyjemności.W pracy auto to część mojego warsztatu,więc muszę z niego korzystać,ale to już nie to samo,co trasa z frachtem.
Pozdrawiam i...szerokości kolego!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Alain

Napisałeś: "...a co dziwi teraz tych,którzy nie pamiętają tych czasów,NA STADIONIE NIE BYŁO OCHRONY I MILICJI!!!" - Zapomniałeś jednak dodać, że bilety sprawdzały dziadki z ORMO. Przynajmniej tak było w Zielonej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Alain

U nas właśnie też pamiętam takich emerytów. Mieli niebieskie berety i opaski na rękawie. Takie dziadki z ORMO.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
TATOO

Opaski mieli, ale ORMO na nich nie pisało , ale było miło bo dzieciaki bez legitymacji szkolnej wpuszczali i wierzyli tatuśkowi "na słowo" że dzieciak do szkoły chodzi;)))Chociaż "stara byki byli " ;)))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
TATOO

Jedno jest pewne na stadionie był spokój a najgorszym przekleństwem było "sędzia kalosz " jak wykluczyli zawodnika za upadek ;)))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Konkwista

i myslisz ze twoje dziecko jak dorosnie nie bedzie? to zamknij je w domu , na cztery spusty , bo w szkole tez ktos moze przeklnac.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
asia

Ale tu nie chodzi o to ,czy będzie klęło.Większy problem jest wtedy,kiedy właśnie takie dziecko w pewnym momencie tak samo się do Ciebie..osoby dorosłej odezwie.Ciekawe co sobie byś wtedy pomyślał?Może ,ze mamusia źle wychowała..?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Konkwista

to wymien mi gdzie sie teraz nei przeklina??? koscioł i....... jezeli przeklinanie jest problemmem to , smieszne, mam dwoje dzieci , 7 letnia corke i 3 letniego syna, chodze z nimi zawsze na mecze razem z 5 letnim synem brata, siadamy zawsze w takim miejscu ze jakos sie nei ruzca w uczy przeklenstwo, zawsze mozn aznalesc jakis powod by nie chodzic na mecze, a to przeklinaja a to lawki brudne a to polamane, a to za glosno, a to a tamto ja chodze z dzieciakami i ciesze sie ze im sie podoba

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
TATOO

Pewni w zły miejscu stoisz .Jak byłem ostatnio w Tarnowie na meczu i jakiś "menel " zaczął ubliżać przyjezdnym kibicom , to dostał taką reprymendę że się zaraz zmył , i wtedy poczułem satysfakcję niczym o..piiiiiiii zm '))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.