Wątek dotyczący artykułu

Rafał Dobrucki: Trzeba przeorganizować system szkolenia

W nadchodzącym sezonie Rafał Dobrucki będzie nie tylko trenerem pierwszej drużyny Stelmetu Falubazu Zielona Góra, ale także zajmie się szkoleniem adeptów szkółki żużlowej.

przeczytaj cały artykuł


Pułkownik Molibden

Jest wiele do zrobienia w tej materii, faktem jest że zgłasza się mniej osób, ale to wcale nie musi oznaczać że jest to źle. Kiedyś zgłaszało się więcej, bo żużel dawał jedną z niewielu możliwości stania się osobą medialną, rozpoznawalną no i przy okazji coś tam zarobić. Dzisiaj wystarczy, zaśpiewać jedną piosenkę na youtubie albo zagrać małą rólkę w trzeciorzędnym serialu i popularność sama zapuka do drzwi. Dzisiaj młodzi ludzie wybierają bardziej świadomie ten sport, niejednokrotnie przygotowują się do jazdy na żużlu, uprawiając mini żużel albo cross. Rodzice ponoszą duże koszty przygotowania do uprawiania tej dyscypliny. Czasy kiedy klub brał na siebie całkowity lub większościowy ciężar utrzymania adepta, przeszły do historii. Teraz młodzian który chce się uczyć tego trudnego i niebezpiecznego sportu, musi posiadać kompletny strój a niejednokrotnie swój motocykl. Dostępność używanych części jest niewielka a nawet jak są to za darmo nikt nic nie da. Kiedyś wystarczyło mieć tzw. talent, resztę załatwiał klub. Czy to było dobre czy nie niech każdy sobie odpowie. Wiele jest przypadków które pokazują, że sam talent bez inteligencji gdzieś w późniejszej fazie kariery nie wystarczył. Przyszła szybka kasa, kobiety i było po zawodniku. Kiedyś jak zawodnik nie zdobył licencji w rok, to był żegnany bo kolejnych 100 młodych już czekało na swoją szansę. Wypuszczało się taką setkę na tor i zawsze 5-6 można było wybrać. Szkolenie polegało na przekazaniu jak dany młodzik ma siedzieć na motocyklu i że ma trzymać gaz, nie każdy od razu mógł się przełamać, no więc jak nie mógł to do chaty i kolejny. Teraz z adeptem trzeba więcej pracować, teraz trzeba innego podejścia,trzeba z nim rozmawiać, poznać go od środka, analizować treningi na wideo, nawet korzystać z usług psychologa. Dobrze by było żeby osoba szkoląca umiała dotrzeć do swojego adepta, żeby umiała przekazać o co mu chodzi, bo to nie jest takie oczywiste. Powinno się przekazywać szkółki, młody inteligentnym były zawodnikom taki jak Rafał Dobrucki. A Huszczę, Jankowskiego czy Ząbika skierować tam gdzie ich miejsce, do annałów sportu żużlowego. Nie te czasy i nie ta mentalność drogie legendy speedwaya.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
eddy

wiele racji w tym co napisales, ale siknales koksem sugerujac odstawic na boczny tor Zabika, Huszcze czy Jankowskiego.Dla stawiajacych pierwsze kroki w tak trudnym rzemiosle jak zuzel sa oni prawdziwa skarbnica wiedzy,i powinni oni prowadzic ich do zdania licencji i przez czesc kariery juniorskiej ,doputy mlodzi nie zaczynaja lapac sie do pierwszych skladow.Jakos przez wiele lat nikt nie podwazal wynikow pracy z mlodzieza osiaganych przez Huszcze.I tu nagle grom, bo myszy w pogoni za wszelka cene za zlotem releguja wlasnych wychowankow probojac [Pieszek] czy podkradajac [K. Adamczewski] co zdolniejszych innym.Jakos w Toruniu nikt Janka Zabika nie ruguje ,a poniewaz ma do spelnienia obowiazki radnego to dodaje mu sie do pomocy doswiadczonego Kowalika. I jestem pewien ze o przyszlych wychowankow Torun nie bedzie musial sie martwic.Podobnie Jankowskiemu w Lesznie tez bezrobocie nie grozi.W zielonej natomiast jeden cel;nie wazne koszty [ nie tylko finansowe] ale zloto,zloto i jeszcze raz zloto.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.