Wątek dotyczący zdjęcia użytkownika


Pottermaniack

Miło mi to słyszeć. ;) Co do pytań:
1. Różnica jest spora. Miałem możliwość oglądania meczów z różnych perspektyw, miejsc Spodka i z każdego można było dostrzec inne szczegóły. Szczególnie zdziwił mnie fakt, że w telewizji piłki wydają się lżej odbijane, na żywo czuje się siłę zawodniczek. Patrząc z miejsca, które pokazywało długość kortu można było zobaczyć, które piłki trafią w siatkę, na wprost siatki można było dobrze zobaczyć reakcje obu tenisistek. Na żywo również o wiele lepiej słychać i o wiele więcej widać. ;)
2. To mój pierwszy turniej tenisowy, oceniam bardzo pozytywnie sam turniej, co do organizacji mam kilka "ale". W środę spóźniłem się na wejście Petry na kort, obsługa wpuściła nas dosłownie kilka minut przed meczem, a przejście przez tłum kibiców trochę zajęło, podobnie jak sprawdzanie biletów. TVP mogło pokazać więcej spotkań, szczególnie deblowych. Mecze Marty, Alicji, Sandry i Pauli. Nie wiem dokładnie, jak pokazywano korty, ale główna kamera skierowana była na sektory VIP'owskie, które świeciły pustkami, za to w okolicach mojego sektora G siedziała przez większość czasu sporo kibiców. Duży plus dla organizatorów stoisk - Tauronu, który rozdawał darmowe gadżety i zorganizował spotkanie z Frytkami, BNP Paribas, sponsora turnieju, przy którego stoisku autografy rozdawała Sabina, zorganizowali kącik zabaw dla dzieci, wręczali dwa długie balony, których klaskanie miało zachęcać zawodniczki do walki, postarał się również Babolat. Poza tym z ich ulotek można było się dowiedzieć co nieco o etykiecie na widowni, szkoda, że niektórzy się do niej nie dostosowali. Najbardziej zapamiętam pokazówkę, dawno się tak nie uśmiałem, rewelacyjne widowisko, Aga, Marta, Marcin i Mariusz pokazali klasę, Klaudia świetnie zapowiadała, było sporo śmiechu, wiele efektownych zadań, choć większość nie na serio. ;) Dodatkowo rewelacyjny, stojący na wysokim poziomie mecz Shahar Peer i Swiety Pironkovej oraz mecz Sandry i Pauli z niesamowitą atmosferą na widowni. Ludzie klaskali, kiedy tylko mogli, szkoda, że zakończył się takim wynikiem. Publiczność zachowywała się różnie. Sporo było klaskania, szczególnie takiego stopniowego, przyspieszającego, zagrzewającego do walki. Z drugiej strony na meczu Petry i Misaki przeszkadzała grupka facetów, którzy wykrzykiwali imiona zawodniczek, śmiali się, przeszkadzali, sędzina musiała im zwrócić uwagę. Początkowo sporo osób przechodziło w przerwach między wymianami i na to też arbitrzy zwracali uwagę, niektórzy mimo próśb nie wyłączyli dźwięku w komórkach i mnie to osobiście bardzo irytowało, choć dostosowali się mniej więcej do wyłączenia lamp błyskowych. Na meczach Polaków publiczność zachowywała się wzorowo, ale entuzjastycznie dopingowała również w meczu Peer i Pironkovej. Autografy można było zdobyć na stoiskach o wyznaczonych godzinach, informował o nich spiker. Dodatkowo czasem do sektoru WTA przychodziły zawodniczki, tak zdobyłem autograf Lary Arruabarreny, na korcie 1 po meczu udało mi się dotrzeć do Mandy Minelli po jej meczu. Zdobyłem jeszcze autografy Mariusza i Marcina, Sabiny, Roberty, Wojtka Fibaka, za którym wciąż chodziły dzieciaki z dużymi piłkami Rolland Garros, musiał podchodzić do barierek kilkakrotnie, po pokazówce chodził również między rzędami. Niestety, pokazówka rozpoczęła się późno i trwała długo, Agnieszka kilkadziesiąt minut rozdawała autografy, ale nie mogła dłużej zostać. Próbowaliśmy ją zachęcić, krzycząc "Agnieszka!", ale podeszła do nas i przeprosiła, że nie może zostać. Łatwo ją zrozumieć, bo rozdała sporo autografów, kolejka była gigantyczna, a ona sama spędziła w Katowicach co najmniej dwie godziny więcej, niż miała. Ale zdobycie jej autografu będzie dla mnie powodem, dla którego pojawię się w Katowicach w przyszłym roku. ;) Cieszę się, że zobaczyłem Agnieszkę, jest jeszcze piękniejsza, niż w telewizji, podobnie Sabina czy Roberta. ;D Polki uwielbiam, ale Roberta również zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kyasix

Czaruj Potter, czaruj. Czyta się "Ciebie" z zapartym tchem:))
Chcemy więcej. A Wislokowi bardzo dziękuję, że pociągnął Cię za język tymi pytaniami :))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.