Wątek dotyczący artykułu

Awizowane składy na mecz Fogo Unia Leszno - Unibax Toruń

W niedzielę na Stadionie im. Alfreda Smoczyka Fogo Unia Leszno podejmie Unibax Toruń. Znane są już awizowane składy obu drużyn na ten pojedynek.

przeczytaj cały artykuł


leszcz.

Toruń będzie musiał wysłać komisarza już w piątek i niech rozbije namiot na murawie stadionu aby pilnować regulaminowego przygotowania toru,a najlepsze wyjście jest zamiast remontować obwodnice w Lesznie to położyć ASFALT na torze stadionu wtedy będzie TWARDO I RÓWNO!!!!!Bez problemowo i na stałe i tani sprzęt dla żużlowców bo najlepsze wtedy ROWERY.Pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fafa31

caly czas preparujecie, kombinujecie i co sie dziwisz. Dzisiaj cala zuzlowa Polska na haslo preparator odpowiada Leszno. Wiec tak sie nie nadymuj tylko wstydz bo na elige za takie podejscie nie zaslugujecie i wszyscy powinni sie sprzeciwiac takim dzialaniom bo to jest jakas paranoja zeby zachowywac wynik stwierdzajac jednoczesnie ze tor byl nieregulaminowy i walic tylko 5000zl kary. H.j z obojczykiem Miedziaka czy poturbowanym Pulczynskim.
Mam nadzieje ze Stepniewski zrobi z tym badziewiem porzadek bo to jakas kpina. A Pan Dworakowski powinien miec zakaz zblizania sie do stadionow zuzlowych na odleglosc mniejsza niz 1 km

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fafa31

nie ale sam sie przejechal jako Prezes jak traktowani sa zawodnicy przyjezdni i nie chodzi tylko o Torun. Napisalam o Miedzinskim i Pulczynskim bo akurat bylem i widzialem co sie dzialo. Jak ktos z innych klubow ma podobne doswiadczenia z Leszczynskim kartofliskiem niech pisze
I nie chce nikogo absolutnie atakowac czy obrazac ale szlak mnie trafia jak stwierdzaja ze tor byl nieregulaminowy ale wynik zaliczaja. O co chodzi. Jak nie regulaminowy to albo powtorka albo walkower. Jak ty kogos przejedziesz samochodem i stwierdza ze przejechales ale w sumie nic sie nie stalo bo facet tylko umarl. To dla mnie jest szok dlatego panuje takie bezprawie w naszej lidze

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
leszcz.

Jeśli umiesz czytać to przeczytaj sobie tą wypowiedź na temat Torów i potem się wypowiadaj na temat naszego toru!!!
Ekstraliga chce być jak Big Brother - rozmowa z Jackiem Gajewskim

Jacek Gajewski uważa, że winę za wydarzenia w Lesznie ponosi również obowiązujący regulamin. - Czasami mam wrażenie, że Ekstraliga chce być jak Big Brother - mówi ekspert portalu SportoweFakty.pl.

Jarosław Galewski: Dlaczego, w pana ocenie, doszło do tak skandalicznych wydarzeń w Lesznie i czy można było im zapobiec?

Jacek Gajewski: Czytam i obserwuję to wszystko i mam wrażenie, że należy zacząć od regulaminu, który miał być uproszczony. Tymczasem zostało do niego nawrzucanych wiele różnych rzeczy, które są w mojej ocenie nie do końca spójne. Przykładem są artykuły 9a i 25a. Dochodzę do wniosku, że Ekstraliga chce się czasami zachowywać jak Big Brother.

Co ma pan na myśli?

- Chodzi mi o wpływanie na wszystkie kwestie w formie nacisku. Zapis regulaminu, że kiedy mecz jest zagrożony, to przez dwa dni na torze nie można nic zrobić, jest bezsensowny. Pewnie zaraz odezwie się ktoś, że podjęcie działań jest możliwe w porozumieniu z sędzią czy komisarzem. Jeśli ktoś choć trochę zna się na technologii przygotowania toru, to z całą pewnością wie, że w momencie kiedy popada i jest mokro, najlepszym sposobem na osuszenie toru jest jego rozbronowanie. Teraz słyszę, że Leszno postąpiło wbrew regulaminowi i trochę mnie to śmieszy. Mam wrażenie, że ludzie, którzy pisali regulamin, nie do końca mają świadomość, w jaki sposób przygotowuje się tory na zawody ligowe. Dla mnie w tej kwestii autorytetem będzie zawsze jeden człowiek.!


- Roman Cheładze - to był dla mnie prawdziwy autorytet w sprawach sędziowskich i torowych. On mi zawsze powtarzał: "Jacek, najlepszym przyjacielem dobrego toromistrza są odpowiednie brony". W związku z tym zapis regulaminu, o którym rozmawiamy, budzi moje zastrzeżenia. Jeżeli zawody są zaplanowane na niedzielę, a w sobotę wieczorem przestanie padać i wiem, że opadów ma nie być, to powiem szczerze, że pierwszą rzeczą, jaką bym zrobił w przypadku mokrego toru, byłoby jego rozbronowanie. Później następuje jego przesuszanie, przerzucanie co jakiś czas tej nawierzchni. Tylko w ten sposób można doprowadzić do tego, żeby tor wysechł. Obojętnie jak się tor ubije, to jeśli przez dwa dni będzie wsiąkać w niego woda, zawody i tak się nie odbędą. Większość torów w Polsce ma w dodatku taką wadę, że łuki nie są wyprofilowane i woda nie będzie spływać. A nawet jeśli będzie, to będzie spływać do krawężnika i wtedy ten będzie mieć całkowicie inną konsystencję niż reszta toru.

Jak zatem ocenia pan postępowanie klubu z Rzeszowa?

- Powoływanie się na to, że Leszno nie dotrzymało zasad regulaminu, że nie przestrzegało procedur, jest w mojej ocenie śmieszne. Od oceniania takich kwestii powinien być sędzia, komisarz lub ewentualnie władze Ekstraligi. Dla mnie jest zresztą jedno podstawowe pytanie, czy ten tor o odpowiedniej godzinie był na tyle przygotowany, że można było odjechać na nim zawody. Oglądając powtórki telewizyjne, to zawodnicy, wprawdzie w dwójkę, ale jednak jechali płynnie. Pamiętam tor w Lesznie i dla mnie taką charakterystyczną rzeczą były zawsze takie muldy na prostej przeciwległej do startu. Tam zawodnicy jechali bez najmniejszego problemu i nawet tego nie było widać. W mojej ocenie ten tor był równy, nie widziałem na nim żadnych kolein. Oczywiście, jeśli wyjedzie czterech zawodników, to ten tor zawsze będzie ulegać szybciej jakimś niekorzystnym zmianom. Stan toru przed zawodami jest zupełnie inny od tego, co jest po zawodach. Jeśli w książce toru przed zawodami ktoś pisze stan toru bardzo dobry i po zawodach bardzo dobry, to po prostu pisze bzdury. Tak czy inaczej, ocenę takich kwestii należy zostawić sędziemu i komisarzowi toru. Wiele osób powie, że na każdym torze może jechać. Chodzi mi jednak o to, czy tor nadawał się do bezpiecznej jazdy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.