Wątek dotyczący artykułu

Piotr Paluch: Sześć punktów jest do odrobienia w rewanżu

Sześciopunktowa zaliczka, z jaką Włókniarz Częstochowa zawita do Gorzowa nie jest dla trenera Piotra Palucha dużym problemem. Trener Stali wierzy, że jego ekipa okaże się lepsza w dwumeczu od Lwów.

przeczytaj cały artykuł


pepe23

Panie Piotrku! Na początku wszyscy musimy podziękować chłopcom za tak fajne widowisko! To jest własnie kwintescencja żużla! I jako trener Pan to widzi! Tym bardziej cieszę się na widowisko za tydzień u Was. Typ 43:47! Oby! Praktycznie każdy dał z siebie wszystko! Proszę się nie przejmować sugestiami Honorowego! Po prostu rób Pan swoje i play off będzie! I tak a propos ktoś z Gorzowa pamięta ten mecz gdzie Zenek Urbaniec wygrywał z takimi Orłami i Tuzami jakimi wtedy byli Zenek Plech czy Edek Jancarz? Byłem na nim! I proszę mi odpisać czy żyje jeszcze ta Ciocia(ponoć kwiaciarka)fajna puszysta Pani, która obdarowywała
chłopców kwiatami!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Speed58

"Babcia" nie żyje już od kilku lat,nie była kwiaciarką,ale zawsze miała kwiaty dla zawodników.Gdyby zobaczyła obecny stadion,pewnie nie posiadałby się z radości.Mecz pamiętam i ówczesna kibicowanie,ale niewielu wierzy,że kibicowała się swoim siedząc wśród kibiców przeciwników.Dobre,stare czasy...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pepe23

Speed 58! Dziękuję! Niestety ten czas tak ucieka niebłaganie, że bliżej nam już niż dalej... Gdybyś był przypadkiem na nekropolii na której Ona Spoczywa to zaświeć Jej lampkę od kibica z Cz-wy, proszę! Co do stadionu to pewnie masz rację, ale ja jednak zamiast tych nowych pięknych dużych cacek, bo tak je można nazwać to wolałem te malutkie gdzie żużel wchłaniało się nozdrzami i było to takie kochane odurzenie, było dokładnie to czuć z zawodnikiem, tak jakbyś siedział na motocyklu obok niego! I doskonale pamiętam Wasz króciutki bardzo szybki tor! I nie było jak dzisiaj gotowych gadżetów typu flaga czy szalik, pamietam jaj Mama szyła mi ze znalezionych skrawków biało-zielonych flagę mojego klubu! I siedziałem z nią na Waszym stadionie , wśród Was i bawiliśmy wspólnie! Być może nawet Speed 58 siedzieliśmy koło siebie! Dzi siejszym kibicom poddaję to pod rozwagę! Hej!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Speed58

Aż miło wspominać i łza się jedynie w oku zakręci...co do Lampki dla naszej niezapomnianej "Babci",to oczywiście,zrobię to dla Ciebie,wybieram się na urlop (mieszkam ponad 20 lat w Niemczech),ale jadę do Gorzowa i będę na cmentarzu,odwiedzić grób ojca,dowiem się w biurze,gdzie jest pochowana,bo nie byłem na pogrzebie...dobrze,że mamy jeszcze na tyle dobrą pamięć,że takie szczegóły z naszego młodszego życia pamiętamy w miarę dobrze.
Obecni "kibice",nie są tak zaangażowani w ten sport,jak my,nas wszystko cieszyło,każdy nowy motor,nowe kaski...teraz tego nie ma,nie zauważają...rewia mody w kevlarach,po kilkanaście motorów prywatnych,tuning...i masz świętą rację...tamte stadiony miały klimat,te są sztuczne i ta ochrona,kordony policji...nie,nie,to już nie jest ten sport,co za naszych czasów i nikt go już nie przywróci do życia z tamtych lat.
Bądź w kontakcie,ja jadę ok. 10-go,ale do tego czasu możemy powspominać,jak znajdziesz czas...pozdrawiam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.